Trwa ładowanie...
ycipk-1s1xsy

Wypadek na torze kartingowym w Augustowie. Jest wyrok w sprawie

Wraca sprawa z lipca 2016 roku. Wtedy na torze kartingowym w Augustowie doszło do tragedii. Długie włosy nastolatki wkręciły się w oś pojazdu i została ona praktycznie oskalpowana. Teraz zapadł wyrok. Sąd uznał właściciela toru za winnego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Właściciel toru usłyszał wyrok
Właściciel toru usłyszał wyrok (East News, Fot: Tomasz Matuszkiewicz)
ycipk-1s1xsy

Dwa lata i dwa miesiące pozbawienia wolności (bez zawieszenia) oraz 100 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej - to kara dla 63-letniego Grzegorza K., właściciela toru kartingowego w Augustowie, gdzie 8 lipca 2016 roku doszło do tragedii.

O sprawie informuje "Gazeta Wyborcza". Prokuratura stawiała Grzegorzowi K. dwa zarzuty: zbudowania obiektu bez wymaganych pozwoleń oraz nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna nie przyznawał się do winy. - To był nieszczęśliwy wypadek i nieznajomość regulaminu - podkreślał. Wyrok nie jest prawomocny, można spodziewać się apelacji.

Zabawa skończyła się tragedią

ycipk-1s1xsy

Przypomnijmy, że 17-letnia Patrycja, która wsiadła do jednego z gokartów, została poważnie okaleczona. Jej włosy wkręciły się w oś pojazdu. Dziewczyna straciła niemal połowę skóry głowy i bardzo dużo krwi.

Dla użytkowników powyżej 16. roku życia nie było obowiązku założenia kasku. Kiedy właściciel toru zauważył, że długie włosy dziewczyny powiewały na wietrze, pobiegł szukać gumek, którymi mogłaby je związać. Było jednak za późni.

Wiadomo, że Patrycja przeszła kilka operacji, zostały blizny.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

ycipk-1s1xsy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-1s1xsy

ycipk-1s1xsy
ycipk-1s1xsy
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów