Wyciek z Kremla poraża. Tak Putin chce zająć kolejny kraj

Władimir Putin
Władimir Putin
Źródło zdjęć: © EPA, PAP
Karina Strzelińska

15.03.2023 08:08, aktual.: 15.03.2023 14:02

Międzynarodowa grupa dziennikarzy dotarła do dokumentów, które wskazują, że Władimir Putin planuje przejąć kontrolę nad Mołdawią. Kreml zamierza zdestabilizować sytuację w kraju, by stopniowo wpłynąć na "negatywny stosunek społeczeństwa do NATO" i całego Zachodu.

Bądź na bieżąco z wydarzeniami w Polsce i na wojnie w Ukrainie, klikając TUTAJ

Sytuacja w Mołdawii jest bardzo napięta. Kilka dni temu w Kiszyniowie doszło do kolejnych antyrządowych protestów. Służby poinformowały też o rozbiciu siatki dywersantów powiązanych z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Teraz na światło dzienne wychodzą dokumenty, ujawnione przez międzynarodową grupę dziennikarzy, w której skład wchodzą reporterzy z Delfi Estonia, "Expressen", the Dossier Centre for Investigative Journalism, "Kyiv Independent", RISE Moldova, "Süddeutsche Zeitung", Westdeutscher Rundfunk i Yahoo News dowodzą, że Moskwa w ciągu najbliższych lat zamierza przejąć kontrolę nad Mołdawią. Odpowiednie plany opracowali rosyjscy eksperci, którzy stworzyli też strategię pod ewentualną aneksję Białorusi.

W opracowanym w 2021 roku pięciustronicowym planie Putina wskazano, że Moskwa będzie m.in. zapobiegać proeuropejskim nastrojom w kraju i wspierać prorosyjskie władze. Według dokumentu, kluczowym celem Kremla na najbliższe dziesięć lat jest "przeciwdziałanie próbom ingerencji aktorów zewnętrznych (urzędników z NATO i UE - przyp. red.) w wewnętrzne sprawy republiki".

Moskwa, by zwiększyć swoje wpływy w Kiszyniowie, zamierza włączyć republikę w zdominowane przez siebie sojusze, w tym Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym i Euroazjatycka Unia Gospodarcza.

Kremlowscy eksperci zaplanowali też szczegóły dotyczące zmian w mołdawskim modelu edukacji. Moskwa miałaby też zadbać o szerzenie propagandy w kraju poprzez "szeroką obecność rosyjskich mediów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wysoki rangą urzędnik zachodniego wywiadu wskazuje, że Rosja chce "postawić znak stopu w kierunku Zachodu" w kraju.

Naddniestrze kluczem Putina

Plan Putina polega też na "neutralizacji" wszelkich inicjatyw przeciwko obecności rosyjskich wojsk w Naddniestrzu.

Zachód twierdzi, że Putin celowo eskaluje sytuację w samozwańczej republice Naddniestrza, w której od 1992 roku stacjonują rosyjskie wojska.

Kilka dni temu rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA Novosti przekazała, że udaremniono rzekomą próbę zamachu na wysokich urzędników w Naddniestrzu. Moskwa obwiniła za incydent Ukraińców. Rosja "szuka pretekstu do interwencji w Naddniestrzu - a potem do objęcia kontroli nad całą Republiką Mołdawii" - podkreśla "Tagesschau".

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także