Trwa ładowanie...
d12e6lv

Wybuch w Szczyrku. Strażak spadł z wysokości ok. 3 m

Szczyrk. Trwa wyścig z czasem. Ratownicy odgruzowują miejsce, w którym wybuchł gaz i zawalił się dom. Na miejscu doszło do kolejnego wypadku - ranny został strażak.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Szczyrk. Połowa miasta jest odcięta od gazu
Szczyrk. Połowa miasta jest odcięta od gazu (East News, Fot: Łukasz Kalinowski)
d12e6lv

- W czasie prac i działań ratowniczych w Szczyrku ranny został jeden strażak. Trudno mi w tej chwili powiedzieć o jego stanie. Na miejscu została mu udzielona pomoc, został przewieziony do szpitala - powiedział w rozmowie z polsatnews.pl rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

Mężczyzna miał spaść z wysokości ok. 3 metrów. Komendant śląskiej straży pożarnej Jacek Kleszczewski sprecyzował, że strażak "nieszczęśliwie się poślizgnął i obił nogę". - Został prewencyjne przewieziony do zdiagnozowania - dodał. Na miejscu pracuje ok. 100 strażaków.

d12e6lv

Do wybuchu gazu doszło w środę wieczorem przy ul. Leszczynowej w Szczyrku. Runął dom, w którym było zameldowanych 8 osób. - Boję się, że to może być jedna z największych tragedii, jaka zdarzyła się w mieście. To co zobaczyłem, nie da się opisać słowami. Jest jedno wielkie gruzowisko. Liczymy na cud - powiedział w rozmowie z Radiem Bielsko burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy.

Połowa miasta jest odcięta od gazu. Najprawdopodobniej firma prowadząca prace przy budynku przewierciła stalowy gazociąg. - Jej pracownicy wjechali wiertłem w naszą stalową rurę. A że rura też jest wykonana ze stali, nietrudno o iskrę - powiedział w rozmowie z WP rzecznik Polskiej Spółki Gazownictwa Artur Michniewicz.

Znaleziono cztery ciała, w tym jedno dziecka. Cztery osoby są poszukiwane.

Burza wokół Mariana Banasia. Prezes NIK wydał oświadczenie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d12e6lv

Podziel się opinią

Share
d12e6lv
d12e6lv
Więcej tematów