Trwa ładowanie...
d44yoc1
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Wstępna zgoda parlamentu Iranu na umowę nuklearną z mocarstwami

Irański parlament, po burzliwej sesji, wstępnie poparł ustawę zatwierdzającą historyczne porozumienie ze światowymi mocarstwami w sprawie programu nuklearnego Teheranu. Ostateczną zgodę musi wydać islamska hierarchia religijna.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nadal trwają prace nad porozumieniem światowych mocarstw z Iranem ws. programu atomowego tego kraju
Nadal trwają prace nad porozumieniem światowych mocarstw z Iranem ws. programu atomowego tego kraju (AFP, Fot: Joe Klamar)
d44yoc1

W pierwszym czytaniu 139 deputowanych zagłosowało za, a 100 było przeciw ustawie wzywającej rząd w Teheranie do dalszego rozwoju programu nuklearnego zgodnie z porozumieniem, które Iran osiągnął z Zachodem 14 lipca.

Ustawa musi we wtorek zostać przyjęta w drugim czytaniu, a następnie zostanie przekazana religijnej hierarchii islamskiej do ostatecznego zatwierdzenia.

Szef irańskiej agencji atomowej Ali Akbar Salehi, który brał udział w negocjacjach, skrytykował "niemoralne" zachowanie deputowanych, którzy byli przeciwni porozumieniu.

d44yoc1

Konserwatywni deputowani próbowali uniemożliwić głosowanie. Przewodniczący specjalnej komisji parlamentu, która przez dwa miesiące analizowała umowę z mocarstwami, Alireza Zakani, zażądał wprowadzenia "zasadniczych zmian" w tekście. Jego zdaniem umowa jest korzystniejsza dla USA niż dla Iranu.

Ustawa zakłada, że na każdą międzynarodową inspekcję w irańskich obiektach wojskowych lub rozmowy z irańskimi naukowcami musiałaby wydać zgodę Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego, w której skład wchodzą wojskowi, politycy i duchowni. Oznacza to, że podczas wprowadzania w życie porozumienia mogą wybuchnąć kolejne spory.

Poza tym zgodnie z ustawą rząd będzie mógł zawiesić ograniczanie programu nuklearnego Iranu, jeśli Zachód ponownie nałoży sankcje na Iran.

14 lipca sześć mocarstw (USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy) osiągnęły porozumienie z Iranem, którego celem jest ograniczenie programu nuklearnego tego kraju. Umowa przewiduje, że Teheran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni nuklearnej w zamian za stopniowe znoszenie sankcji nałożonych na ten kraj przez Zachód.

d44yoc1

Ma to jednak nastąpić dopiero wówczas, gdy Iran spełni wszystkie warunki umowy.

Porozumienie wprowadza też embargo na dostawy broni konwencjonalnej do Iranu przez najbliższe pięć lat oraz zakaz eksportu do tego kraju pocisków zdolnych do przenoszenia głowic nuklearnych. Umowa musi być jeszcze zaakceptowana przez amerykański Kongres.

Strona irańska przystała na wiele technicznych ograniczeń, zachowując prawo do pokojowego programu nuklearnego.

Warunkiem, który musi zostać spełniony, aby zachodnie sankcje zostały zniesione, jest publikacja raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Ma on zostać opracowany do końca tego roku. Aby mógł on powstać, Iran musi dostarczyć międzynarodowym inspektorom odpowiednie informacje na temat swego programu jądrowego i jego rozwoju w ostatnich latach.

d44yoc1

Prezydent Hasan Rowhani chciał, aby parlament nie musiał wypowiadać się na temat umowy, ale duchowo-polityczny przywódca Irańczyków Ali Chamenei uznał, że konieczne jest zbadanie porozumienia przez deputowanych.

To właśnie do Chameneia należy ostatnie słowo w sprawie umowy z Zachodem.

Większość obserwatorów jest zdania, że Teheran ratyfikuje porozumienie, gdyż krajowi potrzebne jest zniesienie sankcji, aby ożywić gospodarkę. Jednak istnieje ryzyko załamania się umowy w najbliższych miesiącach lub latach, jeśli jedna ze stron uzna, że jej warunki nie są przestrzegane - pisze agencja Reutera.

d44yoc1

Podziel się opinią

Share

d44yoc1

d44yoc1
Więcej tematów