Trwa ładowanie...
d3u6h8f
d3u6h8f
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

WPR w Katowicach ws. dopalaczy: dzięki akcji informacyjnej mniej interwencji

Dzięki zmasowanej akcji informacyjnej od kilku dni odnotowujemy spadek interwencji w związku z dopalaczami - powiedział w poniedziałek dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego (WPR) w Katowicach Artur Borowicz.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d3u6h8f

Jak poinformowało w poniedziałek Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach od 9 lipca do poniedziałku 20 lipca dyspozytornia pogotowia odnotowała 411 interwencji w związku z dopalaczami.

- W najtrudniejszym momencie tych interwencji odnotowywaliśmy po ok. 30, a nawet ponad 30 na zmianie trwającej 12 godzin. Obecnie ich liczba zmalała do kilku. Jestem przekonany, że ten spadek udało się uzyskać dzięki zmasowanej akcji informacyjnej ostrzegającej ludzi przed tymi niebezpiecznymi i śmiercionośnymi substancjami. Ludzie w końcu zrozumieli, że dopalacze to narkotyki - podkreślił Borowicz.

W jego ocenie, do spadku liczby interwencji, przyczynił się również fakt, że "na hasło: 'dopalacz' pogotowie jechało wspólnie z policją". - Po zażyciu dopalaczy ludzie zagrażają nie tylko sobie, ale i innym. Dlatego ratownicy pogotowia musieli jeździć wraz z policją, gdyż większość tych osób było agresywnych - dodał dyrektor WPR.

Borowicz poinformował, że w trakcie takich interwencji ucierpieli ratownik i lekarz - "oboje zostali kopnięci w twarz".

W piątek w szpitalach przebywało 13 osób zatrutych dopalaczami, w tym dwie były w stanie ciężkim.

d3u6h8f

Podziel się opinią

Share

d3u6h8f

d3u6h8f
Więcej tematów