Władze gminy ostrzegają przed wilkami. Pięć ataków w sześć dni

W kilku sołectwach gminy Stara Kamienica na Dolnym Śląsku doszło do ataków na okoliczne psy. Zwierzęta miały "rozprute brzuchy i wyjedzone wnętrzności". Myśliwi i weterynarze przypuszczają, że sprawcą tych ataków jest wilk, który prawdopodobnie pojawił się w okolicy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wilki grasują w okolicach Jeleniej Góry
Wilki grasują w okolicach Jeleniej Góry (Shutterstock.com, Fot: Karl Umbriaco)
WP

O ostrzeżeniu poinformowała wójt gminy Stara Kamienica Zofia Świątek. "W związku z ostatnimi doniesieniami o zagryzionych zwierzętach w sołectwie Antoniów, Kopaniec i Kromnów, Wójt gminy stara Kamienica prosi mieszkańców oraz osoby przebywające na terenie gminy o zachowanie szczególnej ostrożności w czasie pobytu na terenach leśnych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie" - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Ostrzeżenie zobowiązuje również zwierzęta. Władze gminy Stara Kamienica proszą właścicieli, by nie wypuszczali pupili podczas spacerów. Zagrożone są również te zwierzęta, które są trzymane na uwięzi, np. na łańcuchach w zagrodzie. Samorząd podkreśla, że w takich przypadkach są one bezbronne.

Weterynarze zwracają uwagę na fakt, ze psy pogryzione na terenie gminy prawdopodobnie zostały zaatakowane przez wilki. Jak mówi Mariusz Marek, zastępca wójta Starej Kamienicy, zwierzęta miały rozprute brzuchy i wyjedzone wnętrzności. - Eksperci uważają, że takich ran nie mógł zadać inny pies, nawet najbardziej zdziczały - cytuje go polsatnews.pl.

WP

Zobacz także: Pyton tygrysi terroryzuje mieszkańców Mazowsza. Kieruje się na wschód

Ataki drapieżników w Polsce

WP

O wilkach stało się znów głośno kilka tygodni temu po ataku na dwoje dzieci w Bieszczadach.

8-letnia dziewczynka i 10-letni chłopczyk ze wsi Przysłup w okolicach Leska trafili do szpitala z ranami na nogach. Na wilka zorganizowano obławę - został odstrzelony.

To jednak nie wszystko. Ostatnio wilki zapędziły dużego jelenia na teren stadniny w Wielogłowach w pobliżu Słupska. Drapieżniki zagryzły ofiarę i wróciły kolejnej nocy, aby znów się najeść. Właściciele gospodarstwa twierdzą, że wcześniej wilki atakowały też owce i kuce walijskie. Służby sprawdzą, czy to nie są hybrydy.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP