Wielka Brytania wzywa ambasadora Chin. Sprawa wyroku dla Laia
Wielka Brytania wezwała chińskiego ambasadora po skazaniu hongkońskiego działacza Jimmy'ego Laia. Yvette Cooper nazywa wyrok politycznym prześladowaniem.
Najważniejsze informacje:
- 78-letni Jimmy Lai został uznany za winnego zmowy z siłami zagranicznymi i publikowania materiałów wywrotowych.
- Brytyjska minister spraw zagranicznych Yvette Cooper wezwała chińskiego ambasadora w związku z wyrokiem.
- Lai przebywa w więzieniu od ponad pięciu lat, a jego zdrowie się pogarsza.
78-letni działacz prodemokratyczny, Jimmy Lai, został uznany za winnego zmowy z siłami zagranicznymi oraz publikowania materiałów o charakterze wywrotowym. Wyrok, oparty na ustawie o bezpieczeństwie narodowym wprowadzonej przez Pekin, oznacza dla niego możliwość dożywotniego więzienia. Wielka Brytania ostro zareagowała na decyzję, wzywając ambasadora Chin do złożenia wyjaśnień. Lai posiada brytyjski paszport.
Ministerka Yvette Cooper złożyła apel o natychmiastowe uwolnienie Laia, podkreślając polityczny charakter prześladowań. - Jimmy Lai stał się celem ataków ze strony rządów Chin i Hongkongu za pokojowe korzystanie z prawa do wolności słowa - stwierdziła Cooper w oświadczeniu.
Dlaczego Jimmy Lai został skazany?
Jimmy Lai, założyciel zamkniętego obecnie dziennika "Apple Daily", został aresztowany w 2020 r. pod zarzutem naruszenia ustawy o bezpieczeństwie narodowym w Hongkongu, po masowych antyrządowych protestach w 2019 r. Lai nie przyznał się do zarzutów.
Jakie są dalsze losy Jimmy'ego Laia?
Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, Lai wymaga specjalistycznej opieki, co podkreśliły władze Wielkiej Brytanii. Mężczyzna cierpi na cukrzycę i nadciśnienie. - Apelujemy o zapewnienie pełnego dostępu do opieki medycznej dla Laia - dodała Cooper. Obok Wielkiej Brytanii także Stany Zjednoczone domagają się jego uwolnienia, wskazując na łamanie praw człowieka.