Proces demokratycznego działacza. Jimmy Lai uznany za winnego w Hongkongu
Demokratyczny działacz z Hongkongu został aresztowany po fali masowych protestów. Sąd uznał, że Jimmy Lai jest winny wszystkich postawionych mu zarzutów.
Najważniejsze informacje:
- Sąd w Hongkongu uznał, że Jimmy Lai jest winny wszystkich postawionych mu zarzutów.
- Lai to prodemokratyczny działacz, któremu zostały postawione zarzuty zmowy z siłami zagranicznymi i publikowania materiałów o charakterze wywrotowym.
- Został aresztowany po masowych protestach na rzecz demokracji w Hongkongu w 2019 roku.
W poniedziałek 15 grudnia Jimmy Lai, działacz na rzecz demokracji i potentat prasowy, został uznany za winnego przez sąd w Hongkongu zmowy z siłami zagranicznymi i publikowania materiałów o charakterze wywrotowym na mocy wprowadzonej przez Pekin ustawy o bezpieczeństwie narodowym. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.
78-letni Lai, założyciel prodemokratycznego, zamkniętego obecnie dziennika "Apple Daily", nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. Jego uwolnienia domagały się m.in. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. Wyrok zostanie wydany w późniejszym terminie.
Lai, posiadający również brytyjski paszport, jest zagorzałym krytykiem rządzącej Komunistycznej Partii Chin, którą oskarża o autorytaryzm i naruszanie praw człowieka. Pomimo pogarszającego się stanu zdrowia, 78-letni Jimmy Lai przebywa w więzieniu od ponad pięciu lat. Cierpi m.in. na cukrzycę i nadciśnienie.
Masowe protesty. Demokracja w Hongkongu
Hongkong to miasto, specjalny region administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej, który w przeciwieństwie do reszty Chin, zachował demokratyczną strukturę władzy. W latach 1842–1997 znajdował się pod kontrolą Wielkiej Brytanii, a później został przekazany Chinom, które zobowiązały się pozostawić miastu autonomię w kwestiach związanych z ustrojem do 2047 roku.
Pomimo tego, w ostatnich latach Chiny co raz mocniej angażują się w lokalne sprawy Hongkongu, starają się zwiększyć kontrolę nad miastem. W 2019 roku w Hongkongu wybuchły masowe prodemokratyczne protesty po których doszło do fali aresztowań. To właśnie w tym czasie aresztowano Jimmy'ego Laia.
Źródło: WP / PAP