Trwa ładowanie...
d4fb9z6
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

WHO: małe ryzyko zakażenia Ebolą w samolocie

Wirus Ebola nie zagraża pasażerom podróżującym samolotem, na pokładzie którego znajduje się zakażona osoba. Podczas lotu bardzo małe jest ryzyko zarażenia się tym zarazkiem przez inne osoby - twierdzi w specjalnym oświadczeniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WHO: małe ryzyko zakażenia Ebolą w samolocie
(PAP/EPA, Fot: Ahmed Jallanzo)
d4fb9z6

Nie trzeba również aż tak bardzo obawiać się podróży do Liberii, Gwinei oraz Sierra Leone, gdzie pojawiła się epidemia. WHO zapewnia na swej stronie internetowej, że małe jest ryzyko, aby wybierające się tam osoby zakaziły się wirusem Ebola.

WHO uspokaja, że zarazek ten nie rozprzestrzenia się drogą kropelkową, tak jak grypa czy przeziębienia, kiedy drobnoustrój najszybciej może się przenieść na inne znajdujące się w pobliżu osoby, szczególnie w pomieszczeniach zamkniętych, na przykład w samolocie.

Ebolą można się zarazić jedynie poprzez bezpośredni kontakt z zakażoną osoba, przede wszystkim z jej krwią, gdy na przykład dojdzie do zranienia, oraz poprzez kontakt z innymi wydzielinami jej organizmu.

d4fb9z6

Według ekspertów WHO dodatkowym utrudnieniem jest to, że osoby zainfekowana tym drobnoustrojem nie zarażają przed pojawieniem się objawów gorączki krwotocznej. Kiedy jednak objawy te już wystąpią, ofiara zakażenia jest zwykle tak osłabiona, że nie jest już w stanie wybrać się w jakąkolwiek podróż.

Do zakażenia Ebolą najczęściej dochodzi wśród opiekujących się chorymi osobami, które się z nimi bezpośrednio stykają i nie przestrzegają odpowiednich zabezpieczeń. Może do tego dojść również po śmierci chorego, ponieważ wirus może zakażać jeszcze przez kilka dni. Dlatego nie wolno dotykać zwłok zmarłego ani jego ubrań oraz innych dotykanych przez niego przedmiotów.

Na lotniskach krajów dotkniętych epidemią specjalne służby wypatrują osób, które zdradzają objawy gorączki. WHO zapewnia, że w razie podejrzenia sprawdza się, czy nie doszło u nich do zakażenia Ebolą.

Światowa Organizacja Zdrowia przynajmniej na razie nie zaleca ograniczenia międzynarodowych podróży z powodu zagrożenia Ebolą. W krajach, w których nie pojawiły się ogniska epidemii, nie ma potrzeby monitorowania pasażerów z powodu gorączki krwotocznej.

d4fb9z6

Podziel się opinią

Share

d4fb9z6

d4fb9z6
Więcej tematów