Pracownik zakładu wulkanizacyjnego przebijał innym opony

Straty wyniosły ponad 7 tys. złotych

Obraz

W głośnym filmie Charliego Chaplina "Brzdąc", wędrowny szklarz, wspólnie z tytułowym bohaterem, małym chłopcem, zakładają nietypową spółkę: Chłopiec wybija szyby w sklepach, zapewniając tym samym swojemu opiekunowi, szklarzowi pracę. Na podobny pomysł wpadł pracownik zakładu wulkanizacyjnego, o czym informuje dziś Komenda Stołeczna Policji .

We wczesnych godzinach porannych 40-letni mężczyzna wychodził z psem na spacer. Oprócz smyczy zabierał też ze sobą śrubokręt. Przy jego pomocy przebijał samochodowe opony. W ten sposób poszkodowani właściciele pojazdów mieli pojawiać się w miejscu, gdzie był zatrudniony i wymieniać opony na nowe.

Funkcjonariusze odnotowali blisko 8 takich zdarzeń. W okresie listopad 2014 - marzec 2015 wielu ludzi złożyło skargę na przecięte lub przedziurawione opony zaparkowanych pojazdów. Kryminalni i policjanci wydziału dochodzeniowo – śledczego zajęli się ustaleniem osoby podejrzewanej takie działania.

Po jakimś czasie kryminalni wytypowali osobę podejrzewaną o dokonanie tych czynów. Pozostało tylko ją zatrzymać i doprowadzić do jednostki Policji. We wczesnych godzinach porannych udali się w rejon, gdzie miał zamieszkiwać mężczyzna. Już po kilku minutach obserwacji zauważyli osobę idącą z psem. Mężczyzna udał się na parking, stanął przy dostawczym samochodzie, rozejrzał się dookoła i myśląc, że nikt go nie śledzi próbował przedziurawić oponę narzędziem wyjętym z kieszeni.

Już po chwili 40-latek był w rękach kryminalnych. Robert F. był wyraźnie zaskoczony tym faktem. Od razu przyznał się, że chciał przebić posiadanym przy sobie śrubokrętem oponę w samochodzie oraz, że w podobny sposób uszkodził koła innych pojazdów. Podczas przesłuchania zeznał, że pracował w zakładzie wulkanizacyjnym i myślał, że przebijając opony samochodów, ich właściciele będą przyjeżdżać na naprawę i wyminę opon do zakładu, w którym był zatrudniony. W ten sposób chciał pozyskać nowych klientów oraz pomóc sobie i pracodawcy w zwiększeniu zysków.

Robert F. usłyszał łącznie osiem zarzutów uszkodzenia mienia – przebicia opon w samochodach, gdzie straty wyniosły ponad 7 tys. złotych. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną