W adidasach po lodowisku. Tak grupa biegaczy wspinała się po Tatrach

Bez profesjonalnego sprzętu i w trudnych warunkach - tak grupa śmiałków w lekkich, sportowych butach zdobyła oblodzony szczyt w Tatrach. Od kilkunastu dni służby apelują do turystów o rozwagę. Jednak, jak widać, niektórzy ignorują ostrzeżenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Turyści znów zaskoczyli
Turyści znów zaskoczyli (Pixabay.com)
WP

Niecodzienna wyprawa odbyła się niedzielę w pobliżu Kopy Kondrackiej. – Grupa biegaczy w adidasach pokonywała dość strome podejście, w tych warunkach raczej nadające się na podejście w rakach - mówił w rozmowie z krakowską "Gazetą Wyborczą" Jakub Adamczyk, który sfotografował nieodpowiedzialnych śmiałków. Jednak pomimo trudnych warunków i braku profesjonalnego sprzętu, udało się zdobyć szczyt.

Turyści zignorowali komunikaty służb, które od od kilkunastu dni przestrzegają przed trudnymi warunkami, jakie panują w Tatrach. Apelują o korzystanie ze specjalistycznych akcesoriów jak podkładki antyposlizgowe czy raki, bo szlaki są oblodzone.

WP

Jak informuje Tatrzański Park Narodowy, wszystkie szlaki przysypane są cienką warstwą świeżego śniegu, pod którą są twarde i bardzo mocno oblodzone. "W wyższych partiach Tatr szlaki miejscami są zawiane i występują zaspy, a miejscami śnieg wywiany jest do twardego, zlodowaciałego podłoża" - czytamy w komunikacie.

ZOBACZ WIDEO: Podsumowanie dnia z Kubą Jankowskim

WP
WP
WP