"Uzupełnia deficyty PiS". Eksperci o wizerunku Nawrockiego

Karol Nawrocki poprzez swój wiek, sposób komunikacji oraz wizerunek sportowca uzupełnia deficyty PiS w elektoracie między 20. a 50. rokiem życia - oceniają w rozmowie z Polską Agencją Prasową eksperci. Zwracają też uwagę na spójność pomiędzy tym, co Nawrocki prezentował w kampanii wyborczej, a tym, jak kreuje się obecnie.

Karol NawrockiKarol Nawrocki
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Aleksandra Wieczorek

Od kampanii prezydenckiej, przez moment zaprzysiężenia do chwili obecnej, Nawrocki za pomocą różnorodnych gestów buduje swój wizerunek człowieka "z ludu". To m.in. pójście wraz z uczniami na kebab, pojawianie się na meczach piłkarskich, nie tylko naszej reprezentacji, ale także w trakcie rozgrywek ligowych, aktywność w mediach społecznościowych czy częstsze pokazywanie się w nieformalnym ubiorze - to wszystko wpływa na skrócenie dystansu społecznego i według prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego wpisuje się w szersze przemiany na styku społeczeństwa i reprezentantów władzy.

Jak zwrócił uwagę socjolog, w trakcie kampanii udało się do pewnego stopnia zbudować Nawrockiemu obraz kandydata obywatelskiego, wspieranego przez PiS, ale niezwiązanego bezpośrednio z rządami tej partii. Jednocześnie wykreował on wizerunek kandydata antyrządowego, stojącego w opozycji do "wielkomiejskiego sznytu Rafała Trzaskowskiego" oraz człowieka, który odniósł sukces pomimo tego, że nie miał łatwego startu.

Ekspert o wizerunku Nawrockiego: spójny

Podobną opinię do prof. Flisa wyraził politolog UW prof. Rafał Chwedoruk. W jego ocenie, niejako wciąż "żyjemy w kampanii wyborczej", a wizerunek prezydenta jest spójny i stanowi bezpośrednią kontynuację tego, co prezentował przed swoim zaprzysiężeniem.

- Podstawą tego wizerunku jest to, że Karol Nawrocki nie jest Donaldem Tuskiem i to w każdym wymiarze. Zaczynając od wymiaru młodzieżowego. Donald Tusk dziś już nie może być Donaldem Tuskiem z pierwszej dekady XXI wieku haratającym w gałę - powiedział.

Politolog podkreślił, że jest to widoczne na wielu płaszczyznach - od ubioru, przez paletę zachowań, po wymiar merytoryczny. I - jak dodał ekspert - dopóki Tusk będzie pełnił rolę premiera, "dopóty Nawrocki będzie w tym miejscu lokowany przez swoje zaplecze polityczne". Szczególnie że stanowi on - zaznaczył prof. Chwedoruk - jedno z nielicznych spoiw elektoratów Konfederacji i PiS.

Profesor ocenił też, że Nawrocki uzupełnia deficyty Prawa i Sprawiedliwości w zakresie poparcia wśród ludzi między 20. a 50. rokiem życia. Stąd tak ważna jest prowadzona przez niego komunikacja w mediach społecznościowych, czy szerzej - w internecie.

Oprócz tego poprzez swój wizerunek sportowca prezydent częściowo trafia też do elektoratu wielkomiejskiej klasy średniej. - Żeby wygrać wybory o plebiscytarnym charakterze, trzeba być blisko centrum, ale niekoniecznie w odniesieniu do podziału partyjnego czy ideologii, ale w sensie stylu życia. Trzeba czynić rzeczy, które są zrozumiałe dla wszystkich, także chodzi właśnie o takie codzienne bycie. A tego typu sportowe atrybuty, jak dbanie o tężyznę fizyczną, są czymś normalnym w dzisiejszym społeczeństwie - ocenił politolog UW.

Jak też zwrócił uwagę prof. Flis, obecne działanie Nawrockiego, w tym weta czy przedkładane projekty ustaw, są spójne z jego wizerunkiem z czasu kampanii wyborczej.

Jego zdaniem, głowa państwa wpada jednak przy tym w pułapki i problemy, które pojawiają się w związku z "ustawieniem prezydenta w polskim systemie politycznym". Ekspert dodał, że prezydent już wie, że wprawdzie "nie da się dogodzić wszystkim, ale da się wszystkich wkurzyć".

- Na razie widzimy, że nie jest łatwo utrzymać równowagę pomiędzy obozem rządzącym w tych miejscach, gdzie obóz rządzący ma jednak za sobą większość społeczeństwa w sondażach, tak jak w sprawie ustawy łańcuchowej i balansować pomiędzy PiS a Konfederacją. Bo tym dwóm partiom i środowiskom Nawrocki zawdzięcza swój wybór - podkreślił prof. Flis.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki