Ukraińcy już przerzuceni na Bliski Wschód. Są szczegóły
201 ukraińskich ekspertów wojskowych działa już na Bliskim Wschodzie, a kolejnych 34 czeka na wysłanie - przekazał w Izbie Gmin prezydent Wołodymyr Zełenski. Mówił też o walce z dronami i o tym, że umowa z USA dotycząca dronów nadal obowiązuje.
Najważniejsze informacje:
- Na Bliskim Wschodzie pracuje już 201 ukraińskich ekspertów wojskowych, a 34 kolejnych czeka na rozmieszczenie.
- Zełenski mówił o współpracy z państwami Zatoki i o aktualności porozumienia z USA dotyczącego dronów.
- Prezydent Ukrainy apelował w Londynie o ściślejszą współpracę w obronie przed dronami i wskazywał możliwości ukraińskiego przemysłu.
- Nasze zespoły są już w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Arabii Saudyjskiej, a kolejne są w drodze do Kuwejtu. Współpracujemy również z kilkoma innymi krajami. Umowy zostały już zawarte - oświadczył Zełenski.
Ukraińscy eksperci wojskowi na Bliskim Wschodzie
Prezydent Ukrainy tłumaczył, że wysłał "ekspertów wojskowych na prośbę naszych partnerów, w tym Stanów Zjednoczonych". Mówiąc o walce z dronami w regionie, wspomniał też o umowie z USA dotyczącej dronów, która - jak zaznaczył - "wciąż pozostaje aktualna". Odnosząc się do wojny z Iranem, podkreślił, że to dla Ukrainy nie jest odległy konflikt, a relacje Iranu i Rosji nazwał "braterstwem poprzez nienawiść".
W wystąpieniu pojawił się także wątek rosyjskich zysków mimo statusu agresora. Zełenski mówił, że Władimir Putin wciąż otrzymuje pieniądze, bo częściowo cofnięto sankcje na rosyjską ropę; dziękował przy tym Wielkiej Brytanii, że nie podejmuje takich działań.
Sky News zwróciła uwagę, że prezydent USA Donald Trump częściowo cofnął sankcje, by obniżyć ceny surowca, które wzrosły wraz z wojną na Bliskim Wschodzie.
Ukraina chce współpracować z Londynem w obronie przed dronami
Zełenski dużą część przemówienia poświęcił temu, jak Ukraina broni się przed Rosją, pokazując m.in. tablet, dzięki któremu - jak wyjaśniał - najważniejsi urzędnicy i wojskowi mogą śledzić sytuację na froncie na żywo. Ostrzegał też przed zagrożeniem ze strony dronów Shahed i wskazywał, że Ukraina potrafi wytwarzać rozwiązania do ich wykrywania oraz systemy odporne na zakłócanie.
- Jesteśmy w stanie produkować co najmniej 2 tys. efektywnych i sprawdzonych w boju dronów przechwytujących dziennie. Możemy produkować ich więcej - zależnie od inwestycji. Potrzebujemy co najmniej tysiąca dziennie (dronów przechwytujących), a kolejny tysiąc możemy dostarczyć naszym sojusznikom - powiedział Zełenski.
Wskazał, że ukraińska technologia obronna mogłaby pomóc chronić brytyjską bazę RAF na Cyprze, która stała się celem ataków w trakcie wojny z Iranem.
Zełenski we wtorek przybył do Londynu; spotkał się z królem Karolem III w Pałacu Buckingham i z premierem Keirem Starmerem na Downing Street, a do rozmów dołączył sekretarz generalny NATO Mark Rutte. W środę Zełenski ma udać się do Madrytu na rozmowy z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem.