Trwa ładowanie...

Ukraina. Wykradła wirusy. Schowała w lodówce

Pracownica z jednego z kijowskich instytutów badawczych wyniosła fiolki z wirusami. Trzymała je w lodówce w swoim domu. Planowała je sprzedać do produkcji szczepionek.

Share
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Wrocławski Park Technologiczny
d2l12h1

"Była pracownica Państwowego Naukowo-Kontrolnego Instytutu Biotechnologii nielegalnie wyniosła z pracy fiolki z wirusami choroby Newcastle w ubiegłym roku, kiedy kończył się jej kontrakt - powiedziała Ukraińskiej Prawdzie rzeczniczka kijowskiej prokuratury miejskiej Nadija Maksymec" - podaj PAP.

Na szczęście choroba Newcastle nie jest groźna dla ludzi. Atakuje ptaki.

d2l12h1

Podczas przeszukania mieszkania kobiety, znaleziono siedem fiolek z wirusami. Były trzymane w zwykłej lodówce.

Zobacz także: Wyjątkowa fauna Oceanu Południowego. Ekspert tłumaczy, na czym polega wyjątkowość zwierząt w tej części świata

Chciała sprzedać próbki wirusa

"Kobieta zaprzeczała, że to szczepy, ale zawartość fiolek potwierdziła ekspertyza. Szkody dla laboratorium oszacowano na 111 tys. hrywien (ok. 15 tys. zł) - podaj PAP.

d2l12h1

Kijowscy śledczy podali, że próbki wyniesione z laboratorium są wykorzystywane podczas produkcji szczepionek. Według ukraińskiej prokuratury generalnej kobieta planowała sprzedać groźne substancje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2l12h1

Podziel się opinią

Share
d2l12h1
d2l12h1
Więcej tematów