Trwa ładowanie...

Ukraina. Wykradła wirusy. Schowała w lodówce

Pracownica z jednego z kijowskich instytutów badawczych wyniosła fiolki z wirusami. Trzymała je w lodówce w swoim domu. Planowała je sprzedać do produkcji szczepionek.

Share
Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Wrocławski Park Technologiczny
d35n1ng

"Była pracownica Państwowego Naukowo-Kontrolnego Instytutu Biotechnologii nielegalnie wyniosła z pracy fiolki z wirusami choroby Newcastle w ubiegłym roku, kiedy kończył się jej kontrakt - powiedziała Ukraińskiej Prawdzie rzeczniczka kijowskiej prokuratury miejskiej Nadija Maksymec" - podaj PAP.

Na szczęście choroba Newcastle nie jest groźna dla ludzi. Atakuje ptaki.

Podczas przeszukania mieszkania kobiety, znaleziono siedem fiolek z wirusami. Były trzymane w zwykłej lodówce.

d35n1ng

Zobacz także: Wyjątkowa fauna Oceanu Południowego. Ekspert tłumaczy, na czym polega wyjątkowość zwierząt w tej części świata

Chciała sprzedać próbki wirusa

"Kobieta zaprzeczała, że to szczepy, ale zawartość fiolek potwierdziła ekspertyza. Szkody dla laboratorium oszacowano na 111 tys. hrywien (ok. 15 tys. zł) - podaj PAP.

Kijowscy śledczy podali, że próbki wyniesione z laboratorium są wykorzystywane podczas produkcji szczepionek. Według ukraińskiej prokuratury generalnej kobieta planowała sprzedać groźne substancje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d35n1ng
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d35n1ng
d35n1ng
Więcej tematów