Trwa ładowanie...
dthl8c3
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Tysiące manifestantów na ulicach Casablanki

Około 10 tysięcy Marokańczyków wzięło udział w największej dotąd demonstracji w Casablance, nawołując m.in. do bojkotu nadchodzących wyborów parlamentarnych, które ich zdaniem są wynikiem jedynie pozornych reform wprowadzonych przez króla.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tysiące manifestantów na ulicach Casablanki
(AP)
dthl8c3

Marsz ulicami Sbaty - biednej dzielnicy Casablanki, największego marokańskiego miasta - zorganizował Ruch 20 Lutego. Właśnie w Sbacie uczestnicy prodemokratycznej demonstracji zostali zaatakowani i pobici przez siły bezpieczeństwa.

- Kiedyś nas tu pobito, dziś tu powracamy - krzyczał rozentuzjazmowany tłum. Demonstranci domagali się większych swobód i walki z korupcją w rządzie.

Podobnie jak w Tunezji, Egipcie czy Libii, w Maroku odbyło się wiele demonstracji, których uczestnicy nawoływali do demokratycznych reform. Po obietnicy króla Mohammeda IV, że je wprowadzi, protesty niemal ustały.

dthl8c3

25 listopada odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne. Nowy rząd ma się zająć wdrożeniem reform zaaprobowanych w referendum w lipcu.

Ruch 20 Lutego oficjalnie nie zajął jeszcze stanowiska odnośnie do udziału w wyborach. Jednak jego różni przedstawiciele już nawołują do ich bojkotu.

Tymczasem zdecydowana większość Marokańczyków poparła zmiany zaproponowane przez monarchę w referendum. Zdaniem opozycji zmiany te są kosmetyczne i nie gwarantują rozwiązania najpoważniejszych problemów kraju, bo władza nadal pozostaje w rękach króla.

Ruch 20 Lutego to luźno powiązane ugrupowanie o zasięgu krajowym, inspirowane wydarzeniami w Tunezji i Egipcie. Jego członkowie domagają się, by król Mohammed IV zrezygnował z władzy w większym wymiarze i rozliczył się z korupcją i nepotyzmem w rządzie.

dthl8c3

Podziel się opinią

Share

dthl8c3

dthl8c3
Więcej tematów