WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Tusk i Domański w Kijowie. Wiemy, na co liczą

Premier i minister finansów rozpoczęli dziś wizytę na Ukrainie. Oprócz okazania wsparcia w trwającej wojnie z Rosją, celem wizyty jest rozpoczęcie przygotowań do procesu odbudowy Ukrainy, w którym Polska chce odegrać wiodącą rolę, a także nawiązanie szerszej współpracy w dziedzinie obronności, np. jeśli chodzi o technologie dronowe. - Odbudowa Ukrainy to potężna szansa dla polskich firm - mówi WP minister Andrzej Domański.

Kijów, Ukraina, 05.02.2026. Premier RP Donald Tusk (L) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (P) podczas złożenia kwiatów przed Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie, 5 bm. Premierowi podczas wizyty towarzyszy m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje światową konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy. Wizyta ma też związek z trwającym ostrzałem ukraińskiej infrastruktury energetycznej. (aldg) PAP/Paweł SupernakKijów, Ukraina, 05.02.2026. Premier RP Donald Tusk (L) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (P) podczas złożenia kwiatów przed Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie, 5 bm. Premierowi podczas wizyty towarzyszy m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak
Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki

Rząd właśnie ruszył z przygotowaniami do międzynarodowego szczytu, który ma się odbyć w czerwcu w Gdańsku. To kolejna edycja międzynarodowej konferencji, w której ma wziąć udział m.in. szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Donald Tusk. Dzisiejsza wizyta szefa rządu w Kijowie rozpoczyna przygotowania do polskiego wydarzenia na najwyższym politycznym poziomie.

 - Odbudowa Ukrainy to potężna szansa dla polskich firm. Szacuje się, że łączna kwota nakładów sięgnie nawet 800 mld USD. To pierwsza z zapewne kilku wizyt, których zadaniem będzie przygotowanie V edycji Konferencji Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference), która ma się odbyć w czerwcu w Polsce - mówi WP minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. 

Wizyta trzymana w tajemnicy

Szczegóły i sam termin dzisiejszej wizyty premiera i ministra finansów w Kijowie ze względów bezpieczeństwa były trzymane w tajemnicy. - Oczywiście strona rosyjska została uprzedzona, by potem nie było tłumaczenia, że o niczym nie wiedzieli, a w okolicy spadła jakaś rakieta - tłumaczy rozmówca z otoczenia Donalda Tuska.

Jak słyszymy w Kancelarii Premiera, to Ukraińcy prosili polskiego szefa rządu o wizytę, by pokazać jej wsparcie w wyjątkowo trudnej sytuacji związanej z działaniami Rosjan ukierunkowanymi na infrastrukturę energetyczno-cieplną w momencie silnych mrozów. - Sprawa Ukrainy znów zeszła medialnie na dalszy plan, oni potrzebują pokazania, że Zachód jest ciągle z nimi. Sam Tusk dawno tam nie był, wielokrotnie z różnych, obiektywnych względów musiał ostatnio Ukraińcom odmawiać - przyznaje rozmówca z KPRM.

Premierowi towarzyszy minister Andrzej Domański. Jak słyszymy, początkowo miały to być oddzielnie wizyty, a w przypadku Domańskiego miał to być początek całej serii wizyt na Ukrainie. - Uznano jednak, że po co robić osobne wizyty - wskazuje współpracownik premiera.

Odbudowa i Domański

Czerwcowa konferencja to kolejna odsłona cyklu konferencji w tej sprawie. Poprzednia odbyła się w Rzymie, Berlinie i Londynie. Teraz rząd zaczął już formalne przygotowania do organizacji podobnego eventu w Polsce. W zeszłym tygodniu premier wydał zarządzenie w sprawie utworzenia komitetu sterującego. Na jego czele stoi Andrzej Domański jako szef resortu gospodarki, a jego zastępcami są: szef MAP Wojciech Balczun, Paweł Kowal jako przewodniczący Rady do spraw Współpracy z Ukrainą. W skład komitetu wchodzą też przedstawiciele 11 resortów, w tym gospodarczych, oraz instytucji takich jak: BGK, ARP czy PFR, ale także przedstawiciele MON, MEN czy MSZ.  

Z punktu widzenia Polski to nie tylko kwestia organizacji ważnego międzynarodowego wydarzenia, ale przede wszystkim tego, co się uda przy tej okazji uzyskać dla polskich firm. - Chcemy uniknąć sytuacji, w której Polska jest pierwsza do pomocy, a pierwsi do odbudowy są Niemcy - mówi rozmówca z rządu.

Z kolei w rozmowie z WP minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreśla, że kluczowy będzie aspekt gospodarczy i budowanie płaszczyzny współpracy między przedsiębiorcami. - Bo nasz eksport do Ukrainy rośnie, mamy dużą nadwyżkę handlową z Ukraińcami i cały czas zależy nam na obecności polskich firm w Ukrainie. Proces odbudowy Ukrainy to będą setki miliardów euro i musimy zabezpieczyć w nim udział polskich firm. Dlatego trzeba budować relacje i polityczne zainteresowanie tym tematem - mówi nam Domański. 

W trakcie wojny Ukraina awansowała z 15. miejsca na 7. na liście państw, do których eksportujemy najwięcej. Jeśli chodzi o zeszły rok, to w ciągu trzech kwartałów wymiana handlowa między Polską i Ukrainą osiągnęła wartość 13 mld dolarów, a w skali całego roku może sięgnąć nawet 16-17 mld dolarów.

Rząd liczy z jednej strony na to, że polskie firmy zarobią na odbudowie Ukrainy, a z drugiej - że współpraca z krajem prowadzącym wojnę w sferze militarno-przemysłowej wzmocni naszą obronność.

- Współpraca między Polską a Ukrainą w dziedzinie przemysłu obronnego powinna przyspieszyć. Mamy zainteresowanie firm, także prywatnych - podkreśla Andrzej Domański. 

Zdaniem rozmówcy z rządu kluczowe jest właściwie ułożenie współpracy w dziedzinie obronności. - Mamy różne narzędzia, ale musi być też obustronna korzyść wynikająca z tej współpracy. Z jednej strony mamy technologie, różne budżety na te cel, a także prywatne firmy zainteresowane współpracą, więc to wszystko wykracza poza unijny instrument zbrojeniowy SAFE, w który właśnie się zaangażowaliśmy - wskazuje rozmówca. 

W ramach SAFE, z którego Polska pozyska ok. 44 mld euro niskooprocentowanych pożyczek na zakup uzbrojenia, rząd zadeklarował gotowość współpracy z ukraińskim przemysłem obronnym. Polski plan inwestycyjny SAFE, jak wynika z deklaracji rządzących, zakłada, że 80 proc. środków trafi do polskich firm, a to oznacza, że jest tu potencjał na współpracę międzynarodową. Z kolei z unijnych regulacji dotyczących SAFE wynika, że 65 proc. komponentów kupowanego uzbrojenia będzie musiało pochodzić z Europy.

- W ramach SAFE jesteśmy zainteresowani pozyskaniem technologii ukraińskiej, rozmawiamy o tym od dłuższego czasu. Chodzi przede wszystkim o technologie dronowe. Podczas rozmów w Kijowie z pewnością te tematy będą poruszane - mówi nam Magdalena Sobkowiak, pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy.

Tomasz Żółciak i Grzegorz Osiecki, dziennikarze wp.plmoney.pl 

Wybrane dla Ciebie
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości