WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Trump ogłosił porozumienie, a tu takie wieści. Zamykają granice

Kambodża zamknęła wszystkie przejścia graniczne z Tajlandią po incydentach na granicy, które doprowadziły do śmierci cywilów. Granice pozostaną zamknięte do odwołania. A to wszystko dzień po tym, jak Donald Trump pochwalił się osiągnięciem porozumienia.

Kambodża zamknęła przejścia graniczne z Tajlandią.Kambodża zamknęła przejścia graniczne z Tajlandią.
Źródło zdjęć: © PAP | RUNGROJ YONGRIT
Szymon Michalski

Najważniejsze informacje:

  • Kambodża zamknęła przejścia graniczne z Tajlandią w reakcji na akty agresji.
  • Obywatele obu krajów powinni pozostać w miejscu zamieszkania do czasu zawieszenia broni.
  • Konflikt na granicy doprowadził do śmierci żołnierzy i cywilów.

Sytuacja na granicy Kambodży i Tajlandii zaostrzyła się, prowadząc do zamknięcia wszystkich przejść granicznych. "Królewski Rząd Kambodży podjął decyzję o zamknięciu ruchu w obu kierunkach przez wszystkie przejścia graniczne między Kambodżą a Tajlandią ze skutkiem natychmiastowym i do odwołania" - podało ministerstwo spraw wewnętrznych Kambodży w swoim oświadczeniu.

Dlaczego zamknięto granice?

Decyzja o zamknięciu granic zapadła po tym, jak tajlandzka strona, według kambodżańskich władz, dopuściła się aktów agresji, które skutkowały śmiercią cywilów i stratami w infrastrukturze. Mimo wcześniejszych zapewnień o zawieszeniu broni, sytuacja przybrała na sile.

Resort podkreślił, że w związku z zamknięciem przejść granicznych obywatele Kambodży mieszkający w Tajlandii powinni pozostać na miejscu do zawieszenia broni. To samo zalecono mieszkającym w Kambodży obywatelom Tajlandii - podaje agencja Xinhua.

Jakie były skutki starć?

W starciach na granicy zginęło wiele osób. Wydarzenia te miały miejsce pomimo zapewnień, że obie strony zgodziły się na zawieszenie broni. Według części źródeł, w tym tajlandzki wojskowy, w walkach zginęło ponad 20 osób, wliczając trzech cywilów. Strona kambodżańska zgłosiła dziewięć ofiar cywilnych, w tym niemowlę, a także 46 rannych.

Wcześniejsze deklaracje prezydenta USA, Donalda Trumpa, dotyczące porozumienia na rzecz zawieszenia broni pomiędzy Tajlandią a Kambodżą, nie przyniosły oczekiwanego skutku, co potwierdzają liczby i utrzymujące się napięcia na granicy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest