Wolna strefa ekonomiczna w Donbasie? Trump: to by zadziałało
Donald Trump forsuje pomysł utworzenia w Donbasie "wolnej strefy ekonomicznej". Według niego "to by zadziałało i wiele osób tego chce". Eksperci są jednak sceptyczni.
Najważniejsze informacje:
- Trump uznał koncepcję "wolnej strefy ekonomicznej” w Donbasie za skomplikowaną, ale możliwą w realizacji i pożądaną przez wiele osób.
- Wołodymyr Zełenski mówił, że amerykańska propozycja zakłada wycofanie z tej strefy wojsk Ukrainy.
- Zełenski chce, by o sprawie Donbasu zdecydowali obywatele Ukrainy w referendum.
Jak relacjonują europejskie media, m.in. brytyjska gazeta "The Telegraph" oraz francuski "Le Monde", USA sondują możliwość utworzenia w Donbasie strefy rozdzielającej wojska, a docelowo "wolnej strefy ekonomicznej" - bufora oddzielającego pozycje obu armii. Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził w czwartek, że specjalny wysłannik USA przedstawił pomysł wydzielenia takiej strefy na obszarze pozostającym pod ukraińską kontrolą.
- Ukraińskie wojska miałyby opuścić część obwodu donieckiego, a kompromis miałby polegać na tym, że wojska rosyjskie nie wchodzą na to terytorium, które już nazywają "wolną strefą ekonomiczną" - oświadczył Zełenski. Jego zdaniem kwestia Donbasu powinna zostać rozstrzygnięta przez naród ukraiński w drodze wyborów lub referendum.
O koncepcję utworzenie "wolnej strefy ekonomicznej" w Donbasie Trump był w piątek pytany przez dziennikarzy.
- Nie chcę teraz o tym mówić, to bardzo skomplikowana sytuacja. To by zadziałało. I wiele osób by chciało, by to zadziałało - odparł prezydent USA. Podkreślił, że zależy mu na tym, by na wojnie przestali ginąć ludzie.
Nowa koncepcja Trumpa ws. Donbasu. "Całkowicie niewiarygodna"
Były dyplomata i ambasador RP w Kijowie Jan Piekło podtrzymuje swoją ocenę, że wszelkie inicjatywy pokojowe oparte na logice biznesowej i zachęcaniu Rosji do budowy dobrobytu są naiwnym myśleniem i skazane na niepowodzenie.
- Nie ma w historii przykładów, by takie pomysły działały. Wzdłuż granicy obu Korei nie powstała żadna "strefa wolnocłowa ze sklepikami", podobnie jak przy żelaznej kurtynie oddzielającej Niemcy Wschodnie od Zachodnich. To koncepcja całkowicie niewiarygodna - mówi WP.
Piekło dodaje, że Ukraina jest pod presją i musi przedstawiać konstruktywne odpowiedzi na amerykańskie propozycje.
Źródło: PAP/WP Wiadomości