"Trudniej negocjować dodatkowe pieniądze z budżetu Unii"
**Entuzjazm, z jakim przyjęto w Polsce grudniowy kompromis ws. budżetu UE na lata 2007-2013, utrudni europarlamentarzystom wynegocjowanie dodatkowych pieniędzy na politykę regionalną - uważa Janusz Lewandowski, przewodniczący komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego(PO).**
12.01.2006 | aktual.: 12.01.2006 16:45
Komisja budżetowa PE pod przewodnictwem Lewandowskiego przyjęła w środę projekt rezolucji wzywającej Parlament do odrzucenia porozumienia budżetowego w obecnym kształcie. Rezolucja ma zostać przyjęta przez PE 18 stycznia.
Aby kompromis budżetowy - zapewniający Polsce 59,65 mld euro w ramach funduszy strukturalnych i spójności, przyjęty przez przywódców państw UE na grudniowym szczycie w Brukseli - mógł wejść w życie, niezbędne jest tzw. porozumienie międzyinstytucjonalne Parlamentu Europejskiego z Komisją Europejską i rządami państw członkowskich.
_ Nie widzę problemu z wywalczeniem pieniędzy w zakresie programów dla młodzieży, programów na rzecz kultury, programów na rzecz badań i rozwoju, oraz niektórych programów polityki zagranicznej_ - powiedział Lewandowski.
Jego zdaniem, w tych obszarach poprawki rzędu kilkuset milionów euro dają satysfakcję zainteresowanym.
_ Natomiast najtrudniejszym pieniądzem do zdobycia będzie pieniądz na politykę regionalną_ - ocenił.
Lewandowski powiedział, że "wielkie szczęście jakie zapanowało w Warszawie po szczycie w Brukseli" nie skłania bogatszych krajów do kolejnych ustępstw.
_ Skoro podskakujemy z radości to znaczy, że jesteśmy usatysfakcjonowani, zresztą jako jedyna stolica europejska_ - zaznaczył. Według eurodeputowanego, sprawę dodatkowo utrudnia to, że w instytucjach europejskich "zapadła moda na deprecjonowanie tradycyjnych polityk", które były korzystniejsze dla nowym członków i faworyzowanie nowych rozwiązań. Jako przykład podał zmniejszanie środków na politykę regionalną, a zwiększanie na badania nad konkurencyjnością i innowacyjnością.
Pytany o to, jaką sumę chciałby wywalczyć dodatkowo PE, Lewandowski powiedział, że nie zdradza się tajemnic negocjacyjnych.
_ Trudno jest nam oszacować zdobycze (...) Chciałbym, aby część tych zdobyczy dotyczyła polityki regionalnej, co wydaje się najtrudniejszym zadaniem aktualnie_ - dodał.
Pierwsze spotkanie w ramach tzw. dialogu międzyinstytucjonalnego odbędzie się 23 stycznia. Lewandowski zapowiedział, że jeżeli do 20-21 marca uda się osiągnąć porozumienie, to w maju PE zaakceptuje budżet. W przeciwnym razie "nie z naszej winy oznaczać to będzie poślizg w roku 2007" z jego realizacją - powiedział.