Nowa metoda wyłudzania pieniędzy - "na abonament". Policja ostrzega

Nowa metoda pomorskich oszustów. Podszywając się pod firmę windykacyjną, wysyłają listy z wezwaniem do zapłaty abonamentu radiowo-telewizyjnego. Sprawą zajęła się już policja. To kolejna tego typu sprawa po aferze "Lex Superior".

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec

- Do komisariatów na terenie Gdańska wpłynęło osiem tego typu zgłoszeń. We wszystkich tych sprawach prowadzone są czynności dochodzeniowe. Za to przestępstwo grozi sprawcy do ośmiu lat pozbawienia wolności - mówi Wirtualnej Polsce Lucyna Rekowska z gdańskiej policji.

Z treści rozsyłanego listu wynika, że adresat nie opłacił abonamentu radiowo-telewizyjnego na kwotę 79,90 zł. W związku ze zwłoką "windykator" doliczył ustawowe odsetki oraz koszty windykacji. Korespondencja zawiera również informację, że wszystkie opłaty dodatkowe w wysokości 818 zł zostaną umorzone, jeżeli w ciągu siedmiu dni opłata abonamentowa zostanie uregulowana. Wiarygodności pismu ma dodać informacja, że ściągalność opłat wynosi 100 proc. To oczywista próba wyłudzenia pieniędzy, ponieważ nadawca listu - "Kruk Inkaso" po prostu nie istnieje. Oszuści wysyłają tego typu korespondencję nie tylko do mieszkańców Gdańska.

- Zgłosiło się do nas dwóch pokrzywdzonych, którzy otrzymali wezwanie do spłaty zadłużenia powstałego w wyniku nieopłacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. To nowy sposób działania oszustów. Rozsyłają pisma, w których twierdzą, że taka zaległość istnieje i wzywają do jej zapłaty. Informujemy, że egzekwowaniem zaległości z tego tytułu zajmują się wyłącznie urzędy skarbowe właściwe dla miejsca zamieszkania dłużnika, a nie prywatne firmy - informuje Wirtualną Polskę sierż. sztab. Bożena Schab z kwidzyńskiej policji.

W gdańskiej prokuraturze toczy się już postępowanie w podobnej sprawie. Od stycznia kancelaria Lex Superior rozsyłała do internautów wezwania do zapłaty za naruszenie majątkowych praw autorskich do polskich produkcji pornograficznych. Od każdej z osób domagała się 750 zł. Wszystkie przesłane listy sugerowały winę odbiorcy. W ich treści odwoływano się do konkretnych postępowań, ale bez podawania jakichkolwiek sygnatur akt. Korespondencję otrzymywały nawet osoby starsze, które nie posiadały komputera ani dostępu do sieci. Do tej pory zgłosiło się ponad 2,3 tys. osób poszkodowanych na kwotę 1,7 mln zł.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? .

Wybrane dla Ciebie
Macron ostrzega: handel z Chinami wymknął się spod kontroli UE
Macron ostrzega: handel z Chinami wymknął się spod kontroli UE
Powstała nowa partia. Już szykuje się na wejście do Sejmu
Powstała nowa partia. Już szykuje się na wejście do Sejmu
Były wiceminister Portugalii z zarzutami pedofilii. W domu 600 plików
Były wiceminister Portugalii z zarzutami pedofilii. W domu 600 plików
Tej choroby nie było od lat. Nowe przypadki w Europie
Tej choroby nie było od lat. Nowe przypadki w Europie
Kadyrow zaprzecza wysyłaniu poborowych. Jednak tylko po rosyjsku
Kadyrow zaprzecza wysyłaniu poborowych. Jednak tylko po rosyjsku
Nawrocka włączyła się do akcji. Walczą o życie 7-latki
Nawrocka włączyła się do akcji. Walczą o życie 7-latki
Orban miał zapytać Putina o aktywa. Tak odpowiedział
Orban miał zapytać Putina o aktywa. Tak odpowiedział
Trump ogłasza blokadę. Tankowce nie wpłyną ani nie wypłyną z Wenezueli
Trump ogłasza blokadę. Tankowce nie wpłyną ani nie wypłyną z Wenezueli
Merz: czas podjąć decyzję ws. aktywów. "Kiedy, jeśli nie teraz?"
Merz: czas podjąć decyzję ws. aktywów. "Kiedy, jeśli nie teraz?"
Przydacz o G20. Liczy na współpracę z rządem
Przydacz o G20. Liczy na współpracę z rządem
Trump przyznał rację Wiles. "Mam szczęście, że nie piję"
Trump przyznał rację Wiles. "Mam szczęście, że nie piję"
ETPCz: Rosja winna naruszeń wobec Nawalnego i jego współpracowników
ETPCz: Rosja winna naruszeń wobec Nawalnego i jego współpracowników