WP
Tragiczny bilans zamachu w Bagdadzie. Co najmniej 213 zabitych
IARReutersZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
+6

Tragiczny bilans zamachu w Bagdadzie. Co najmniej 213 zabitych

• Co najmniej 213 osób zginęło w niedzielnym zamachu samobójczym w Bagdadzie - poinformowały irackie władze
• W handlowej dzielnicy Bagdadu wybuchł samochód pułapka
• Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Atak, przeprowadzony przez Państwo Islamskie, został uznany przez władze Iraku za jedną z najkrwawszych akcji terrorystycznych w kraju.

Do eksplozji samochodu pułapki doszło w niedzielę rano w centrum stolicy Iraku. Odpowiedzialność za zamach w dzielnicy Karada, w której znajduje się wiele restauracji, hoteli, a także ambasada Francji, wzięła na siebie dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS). W chwili eksplozji na ulicach było dużo ludzi - podkreśla agencja Associated Press.

WP

Wybuch był tak silny, że pobliskie budynki, w tym centrum handlowe, zostały całkowicie zniszczone. Ulice zatarasowały płonące samochody i hałdy gruzu. Władze obawiają się, że w zniszczonych budynkach mogą znajdować się jeszcze ciała kolejnych ofiar.

Mieszkańcy Karady obrzucili kamieniami konwój, w którym przyjechał na miejsce zamachu premier Iraku Hajder al-Abadi. Są oni przerażeni rosnącą liczbą zamachów w stolicy i oburzeni biernością rządu.

Szef irackiego rządu zapowiedział odwet za niedzielny atak. - Zamach ten jest rozpaczliwą próbą podjętą przez Państwo Islamskie po klęsce na polu bitwy - stwierdził Hajder al-Abadi.

Do drugiego tego dnia zamachu bombowego doszło w zachodniej części miasta. Zginęło w nim co najmniej dziewięć osób, a 11 zostało rannych.

WP

Do zamachów doszło w trakcie ramadanu, świętego miesiąca muzułmanów.

Jak zauważa AFP, zamach pokazuje, iż irackie władze niezdolne są zapewnić skuteczne środki bezpieczeństwa w stolicy. Według AP atak uwidacznia, że Państwo Islamskie jest w stanie uderzyć w Bagdadzie, pomimo serii klęsk poniesionych gdzie indziej w kraju w starciach z siłami irackimi.

Biały Dom potępił ataki w Bagdadzie, podkreślając w wydanym oświadczeniu, że tylko wzmocnią one determinację Stanów Zjednoczonych w walce z IS. "Pozostajemy zjednoczeni z narodem i rządem Iraku we wspólnych wysiłkach mających na celu zniszczenie IS" - czytamy w komunikacie.

Od 2014 roku armia iracka, przy wsparciu koalicji międzynarodowej, toczy walki z tzw. Państwem Islamskim. Kilka dni temu, władze irackie poinformowały o odbiciu z rąk islamskich fanatyków strategicznie ważnego miasta Faludża. Największym ośrodkiem pozostającym pod kontrolą radykałów pozostaje dwumilionowy Mosul na północy kraju.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP