Trwa ładowanie...

Tragedia w Pniewitem, nie żyje kierowca. Mieszkańcy ostrzegali. "To bardzo niebezpieczne miejsce"

Kilka lat temu 3-letnia Zosia i jej 6-letni brat Mateusz zginęli na niestrzeżonym przejeździe w Pniewitem. Teraz, niemal w tym samym miejscu, doszło do kolejnej tragedii. 31-letni kierowca nie zdołał zatrzymać się przed przejazdem kolejowym i zderzył się z szynobusem. Zginął na miejscu.
Share
Niemal w tym samym miejscu znów doszło do tragedii
Niemal w tym samym miejscu znów doszło do tragediiŹródło: Policja, Fot: KPP Chełm
dubh0hx

Wystarczyła jedna sekunda i rodzice stracili dzieci. W 2015 roku na torach w Pniewitem doszło do tragicznego wypadku. Szynobus uderzył w bok samochodu. 3-letnia Zosia i jej 6-letni brat Mateusz nie mieli szans na przeżycie. "To bardzo niebezpieczne miejsce" - mówili wtedy okoliczni mieszkańcy.

Dlatego interweniowali, aby zamontować tam sygnalizację świetlną i dźwiękową. Koniec końców jeden przejazd kolejowy zlikwidowano, ale został drugi. I to właśnie na wysokości Malankowa doszło do kolejnej tragedii.

dubh0hx

Dramat na przejeździe. Nie ma szlabanów i sygnalizacji

Kierujący samochodem vw t4 wpadł w poślizg i nie zdołał wyhamować przed przejazdem kolejowym. Wjechał na tory i zderzył się szynobusem. 31-letni kierowca z powiatu chełmińskiego zginął na miejscu.

    Policja
Źródło: Policja, Fot: KPP Chełm

Na miejscu szybko pojawiła się policja. Ustalono, że maszynista był trzeźwy. Na miejscu przeprowadzono oględziny miejsca wypadku oraz pojazdów. Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Przejazd, na którym doszło do wypadku, jest bez szlabanów i bez sygnalizacji.

dubh0hx

Podziel się opinią

Share
dubh0hx
dubh0hx
Więcej tematów