Nowoczesna w procesie likwidacji. Już połowa osób przeszła do KO
Do tej pory deklaracje wstąpienia do Koalicji Obywatelskiej wpłynęły od połowy członków Nowoczesnej - poinformował PAP b. sekretarz generalny rozwiązanego ugrupowania Sławomir Potapowicz. Partia jest na początku procesu likwidacji, po zatwierdzeniu przez sąd dokumentów ruszy liczenie jej długów.
Co musisz wiedzieć?
- Nowoczesna rozpoczęła proces formalnej likwidacji, kluczowa będzie zatwierdzona przez sąd uchwała.
- Członkowie mają czas do końca czerwca przyszłego roku na przystąpienie do Koalicji Obywatelskiej.
- Długi partii wynoszą blisko 2 mln zł, ale likwidator zakłada, że poprzez sprzedaż majątku uda się spłacić część zobowiązań.
Proces likwidacji Nowoczesnej został zainicjowany po decyzji o jej rozwiązaniu w październiku tego roku. Sławomir Potapowicz, były sekretarz generalny ugrupowania, poinformował, że do tej pory połowa członków Nowoczesnej zgłosiła akces do Koalicji Obywatelskiej.
Oczekuje się, że Koalicja Obywatelska przyjmie niemal wszystkich członków rozwiązanego ugrupowania.
Motocyklista wjechał w pieszego i chciał uciec. Dramatyczne nagranie z Małopolski
Jak przebiega proces likwidacji?
Likwidacja partii zacznie się formalnie po zatwierdzeniu przez sąd dokumentów rozwiązujących Nowoczesną. Michał Prądzyński, wyznaczony na likwidatora, zaznacza, że długi ugrupowania, oscylujące wokół 2 mln zł, będą wymagały precyzyjnej kalkulacji i sprzedaży majątku partyjnego, by pokryć część zobowiązań.
- Na pewno trzeba będzie wypracować pewne rozwiązania pod nadzorem sądowym, bo nie mamy w Polsce długiej historii, jeśli chodzi o likwidację partii politycznych - zaznaczył Prądzyński.
Z Nowoczesnej do KO
Tymczasem członkowie Nowoczesnej mogą do końca czerwca 2026 roku złożyć deklarację przystąpienia do Koalicji Obywatelskiej. Zmiany organizacyjne przewidują także aktualizację statutu i nazwy samej Koalicji, co umożliwi przyjęcie nowych członków oraz przeprowadzenie nowych wyborów wewnętrznych w partii, które mają się zakończyć na początku roku.
Zadłużenie Nowoczesnej jest wynikiem błędów w kampanii wyborczej z 2015 roku, które doprowadziły do utraty państwowych subwencji. Obecnie partia dysponuje środkami znacznie mniejszymi niż jej długi, co stwarza wyzwanie dla likwidatorów i wierzycieli.