Oto jedna z tajemnic Putina. Wyciekły strzeżone informacje

Władimir Putin ma coraz częściej korzystać z pancernego pociągu, który został specjalnie przygotowany dla jego potrzeb - wynika z dochodzenia grupy Centrum Dossier. Miał on kosztować co najmniej ponad miliard rubli.

..
Źródło zdjęć: © President.gov.ru, Youtube
Dawid Siedzik

Dochodzenie na temat pancernego pociągu Putina przeprowadziło Centrum Dossier, które jest finansowane przez byłego kremlowskiego oligarchę, Michaiła Chodorkowskiego. Grupa powołuje się przy tym na informacje, które mają pochodzić od anonimowego znajomego Putina oraz z prezydenckiej kancelarii.

Według wspomnianych ustaleń, specjalny pociąg powstał jeszcze w 2015 roku. Putin zaczął z niego intensywniej korzystać dopiero w drugiej połowie 2021 roku, kiedy rosyjska armia miała już rozpocząć przygotowania do pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Atak na Rosjan pod Donieckiem. Drony kamikaze zbierają żniwo

Bądź na bieżąco z wydarzeniami w Polsce i na wojnie w Ukrainie, klikając TUTAJ

Pancernego pociągu Putina nie widać w internecie

- Odjazd pociągu może być spontaniczny, niezapowiedziany. Po rozpoczęciu wojny, w lutym - marcu, Putin zaczął bardzo aktywnie korzystać z pociągu, zwłaszcza kiedy chce się dostać do swojej rezydencji w Wałdaju – zaznaczył rozmówca Centrum Dossier.

Informator grupy twierdzi się, że pojazd jest częściej wykorzystywany przez Putina, bo nie pozwala na śledzenie jego ruchu, jak ma to miejsce w przypadku podróżowania samolotem.

Pociąg Putina wciąż tajemnicą

Co jednak kluczowe, zdjęcie pociągu, które pokazywałoby jak wygląda z zewnątrz, nigdy nie zostało opublikowane. Nigdy nie uchwycono w pociągu także samego Putina. Maszyna, również ze względów bezpieczeństwa, ma jednak wyglądać, jak pociągi używane na co dzień przez rosyjską kolej. To po to, by uniemożliwić ewentualne rozpoznanie.

W opublikowanym w serwisie Youtube materiale, autorzy wskazuje jednak, jakie cechy charakterystyczne może prezydencki pociąg. Na wagonach ma być m.in. umieszczony napis "Grand Service Express". To nazwa firmy, która jest powiązana z Jurijem Kowalczukiem - oligarchą blisko związanym z samym Putinem.

Źródło: Youtube/ChodorkowskiLive, Ukrinform.ua

Wybrane dla Ciebie
Atak na plaży Bondi w Sydney. Izrael reaguje
Atak na plaży Bondi w Sydney. Izrael reaguje
Zostanie bohaterem. Moment, kiedy rzucił się na zamachowca na plaży
Zostanie bohaterem. Moment, kiedy rzucił się na zamachowca na plaży
Niemcy poznaliby Tuska na ulicy? Zdumiewająca sonda uliczna
Niemcy poznaliby Tuska na ulicy? Zdumiewająca sonda uliczna
Zima powróci do Polski. Kiedy można spodziewać się śniegu?
Zima powróci do Polski. Kiedy można spodziewać się śniegu?
Strzelanina na plaży Australii. "Wielokrotne strzały"
Strzelanina na plaży Australii. "Wielokrotne strzały"
"Nie chce przyznać". Żona Sikorskiego uderza w Trumpa ws. Ukrainy
"Nie chce przyznać". Żona Sikorskiego uderza w Trumpa ws. Ukrainy
Polacy sceptyczni. Nie wierzą w szybkie zakończenie wojny w Ukrainie
Polacy sceptyczni. Nie wierzą w szybkie zakończenie wojny w Ukrainie
Autokar wypadł z ronda. Są poszkodowani
Autokar wypadł z ronda. Są poszkodowani
Elon Musk przerażony Polską. "Załamanie cywilizacji"
Elon Musk przerażony Polską. "Załamanie cywilizacji"
Nocne eksplozje w Rosji. Drony uderzyły w rafinerie
Nocne eksplozje w Rosji. Drony uderzyły w rafinerie
Ostre nagranie do KO. "Idziemy po was oszuści"
Ostre nagranie do KO. "Idziemy po was oszuści"
Strzelanina w USA. FBI publikuje nagranie ze sprawcą
Strzelanina w USA. FBI publikuje nagranie ze sprawcą