Tak Łukaszenka testuje polską obronę powietrzną. "Nie chodzi o przemyt, to forma wojny hybrydowej"

Choć Straż Graniczna i służby celne formalnie klasyfikują wloty balonów z Białorusi jako przemyt papierosów, ich rzeczywistym celem jest testowanie polskiej obrony powietrznej oraz procedur reagowania - uważa prof. Daniel Boćkowski, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa.

Łukaszenka testuje PolskęŁukaszenka testuje Polskę
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska
Tomasz Molga

Kiedy tylko prognozy zapowiadają wiatr z kierunku wschodniego lub południowo-wschodniego, uwaga polskich służb i wojska koncentruje się na granicy polsko-białoruskiej. W ostatnich dniach kilkakrotnie z terytorium Białorusi startowały balony meteorologiczne, które wlatując do Polski, naruszały naszą przestrzeń powietrzną. Do balonów podczepione były pakunki z papierosami.

Według wojska oraz Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, pojawiające się balony nie są wyłącznie incydentami o charakterze przemytniczym, lecz elementem działań hybrydowych prowadzonych przez reżim w Mińsku.

- Wyciągamy własne wnioski z każdego takiego incydentu. Ze względu jednak na bezpieczeństwo państwa oraz obowiązujące klauzule, szczegółowe ustalenia i wyniki analiz nie są podawane do publicznej wiadomości. Są one natomiast na bieżąco przekazywane służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo - mówi Wirtualnej Polsce ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego RSZ.

- Zadaniem wojska jest obserwacja i dostarczanie informacji, natomiast bezpośrednią reakcją na obiekty, które lądują na terytorium Polski, zajmuje się Straż Graniczna - dodaje.

Straż Graniczna zatrzymuje osoby podejmujące przemyt

Podlaski Oddział Straży Granicznej poinformował o zatrzymaniu dwóch obywateli Białorusi, którzy odebrali ładunek zrzucony przez balon na terytorium Polski. Mężczyznom postawiono zarzuty związane z przemytem.

"W ramach postępowania prowadzonego przez funkcjonariuszy Podlaskiego Oddziału SG, zatrzymano dwóch obywateli Białorusi w wieku 37 i 39 lat, którzy trudnili się przemytem papierosów za pomocą balonów meteorologicznych" - przekazała Straż Graniczna. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Usłyszeli zarzuty z kodeksu karnego skarbowego oraz z ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę i ochrony bezpieczeństwa narodowego.

Dodatkowo strażnicy poinformowali iż, w zdarzeniach z 17 i 18 stycznia ujawniono papierosy z białoruską akcyzą o łącznej, szacunkowej wartości blisko 990 tys. zł. Według służb balony wykorzystane do przemytu papierosów zagrażają bezpieczeństwu. Są napełniane wodorem, który w odpowiedniej proporcji z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową. Dlatego w przypadku zauważenia balonu meteorologicznego należy przede wszystkim informować służby.

Przemyt to tylko przykrywka. O co chodzi Łukaszence?

Zdaniem prof. Daniela Boćkowskiego, jak na typową działalność przemytniczą straty są zaskakująco duże. - Z komunikatów wynika, że większość balonów jest przechwytywana. Gdyby chodziło wyłącznie o przemyt, byłby to proceder kompletnie nieopłacalny - zauważa ekspert.

- Oczywiście Straż Graniczna i inne służby muszą kwalifikować te zdarzenia jako przemyt. Uważam jednak, że to jedynie przykrywka. W rzeczywistości służby Łukaszenki, a pośrednio także Rosji — testują reakcje Polski. Każdy wlot balonu i obserwacja odpowiedzi polskich służb dostarcza cennych informacji o systemie reagowania państwa NATO - komentuje w rozmowie z WP prof. Boćkowski.

Jak dodaje, reżim w Mińsku cynicznie wykorzystuje niski koszt takiej operacji oraz sprzyjające warunki pogodowe, prowokując Polskę do potencjalnie kosztownych decyzji politycznych. - Chodzi m.in. o presję na zamykanie przejść granicznych, co uderzałoby w lokalną gospodarkę. To chłodna, wyrachowana gra i klasyczny przykład wojny hybrydowej - podsumowuje ekspert.

Z problemem naruszeń i to w znacznie większej skali zmaga się Litwa. W grudniu 2025 roku władze tego kraju ogłosiły stan wyjątkowy, co oznacza, że wojsko może zestrzeliwać wlatujące obiekty. Według danych litewskiego MSW tylko w tym roku odnotowano około 600 przypadków naruszenia przestrzeni powietrznej przez balony oraz 197 przez drony. Z ich powodu lotnisko w Wilnie było w październiku i listopadzie zamykane kilkanaście razy.

Przestoje lotniska dotknęły 45 tys. pasażerów, co stanowi około 5 proc. wszystkich podróżnych obsłużonych w tym okresie. Rząd Litwy kwalifikuje te zdarzenia jako element działań hybrydowych, a premier Ingrida Simonyte już 4 grudnia ostrzegła, że mogą one być postrzegane także jako akty terroru.

Reakcja Białorusi za zarzuty

Do sprawy balonów pojawiających się nad terytorium Litwy odniósł się osobiście białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka. Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa w Mińsku oskarżył litewskie władze o "podsycanie i upolitycznianie" problemu balonów z papierosami. Jak relacjonowała państwowa agencja BELTA, Łukaszenka przekonywał, że zarzuty formułowane przez Litwę są nieprawdziwe, a skala zjawiska została "sztucznie wyolbrzymiona".

- To, co dziś wysuwają nam Litwini, jest niemożliwe i nierealne. Rozmawiałem z pilotami lotnictwa cywilnego, którzy mówią, że to nie stanowi żadnego zagrożenia. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś próbuje go podsycać i upolityczniać - wyraźnie kpił Łukaszenka.

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości