Wypadek Pendolino w Kołobrzegu. Kolej: zawiodły rogatki. Tragedii zapobiegł maszynista
Tylko dzięki przytomności umysłu maszynisty pociągu Pendolino w nocy nie doszło do katastrofy kolejowej w Kołobrzegu. Kolejarze przyznają: zawiodły rogatki, a maszynista w porę zauważył zagrożenie i zaczął hamować. 61-letni kierowca zawdzięcza mu życie. Tymczasem wypadek zwiększył liczbę pociągów Pendolino odstawionych na bocznice - pasażerowie narzekają, że płacą za inny standard.