Czy chodziło tylko o Czarzastego? Pałac Prezydencki obawia się, że nie
"Prezydent będzie musiał nadrobić, co popsuł marszałek" - taki przekaz płynie z Pałacu Prezydenckiego w kontekście burzy na linii Tom Rose - Włodzimierz Czarzasty. Choć z drugiej strony słychać, że szkody nie muszą być duże, natomiast długofalowo cała sprawa dołoży się do pogarszania sentymentu wobec USA w Polsce, a to może rzutować na bezpieczeństwo Polski.