Rzecznik Nawrockiego murem za ambasadorem USA. "Trudno się dziwić"
Rzecznik Prezydenta skrytykował Włodzimierza Czarzastego, z którym zerwanie kontaktu zapowiedział ambasador USA w Polsce Tom Rose. Jak stwierdził Rafał Leśkiewicz, marszałek Sejmu nie "przeszedł żadnej lekcji kultury dyplomatycznej".
Rafał Leśkiewicz powiedział w Polsat News, że "postkomunista Włodzimierz Czarzasty ma taką mentalność, która widzi w USA największego wroga".
- Kiedy od tak wielu lat, a szczególnie w ostatnim półroczu, prezydent z wysiłkiem buduje dobre relacje z administracją amerykańską, dba o te relacje, bo one są dla nas ważne na wielu poziomach (…), to pan marszałek Czarzasty demoluje relacje polsko-amerykańskie, więc trudno się dziwić, że administracja amerykańska zareagowała w ten sposób - dodał.
Nawiązując do słów Czarzastego o tym, że prezydent USA nie zasługuje na Nagrodę Nobla, Leśkiewicz stwierdził, że "były one bez wątpienia niestosowne".
- Takich rzeczy się nie mówi i nie robi w dyplomacji. Pan Włodzimierz Czarzasty najwyraźniej nie przeszedł żadnej lekcji kultury dyplomatycznej, zatem poniósł tego konsekwencje - dodał Leśkiewicz.
Czarzasty na czarnej liście USA
"Z dniem dzisiejszym nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem" - napisał w czwartek ambasador USA w Polsce Tom Rose.
- Ponieważ oświadczenie pana ambasadora zostało wydane w związku z moim stanowiskiem w sprawie braku poparcia dla kandydatury pana prezydenta Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie - powiedział w rozmowie z Onetem Włodzimierz Czarzasty.
Źródło: Polsat News