Trump zaostrzył ton wobec Rosji. Jest reakcja Kremla
Donald Trump kolejny raz zmienił zdanie, prezentując podczas szczytu G7 bardziej rygorystyczne stanowisko wobec Rosji. Przywódca dołączył nawet do deklaracji postulującej zwiększenie presji na Moskwę. To z kolei nie umknęło uwadze Kremla, który w swoim stylu skomentował postawę prezydenta USA. - Trumpa faszerowano, powiedziałbym, prawdopodobnie niezdrowymi, jeśli nie szkodliwymi ideami - ocenił doradca Władimira Putina, Jurij Uszakow