Zawiedzione zakochanie zastąpić geopolityką [OPINIA]
Emocje Polaków wobec Ukrainy i Ukraińców porównać można - i jest to najlepszy z możliwych opisów - do zawiedzionego, przemienionego zakochania. Miłość zastąpiona została już rosnącą goryczą, a niebawem - nie bez udziału innych - przekształci się w nienawiść. I niestety nie jest wykluczone, że ostatni moment, by "zakochanie" zastąpić twardą analizą interesu, mija - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.