Poseł PO kaja się: następnym razem zapłacę sam
Wiceszef PO Waldy Dzikowski uważa, że potrzebna jest rozmowa wyjaśniająca z posłem Robertem Węgrzynem, który według doniesień prasowych wyjeżdżał do Brukseli na koszt państwowych Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Węgrzyn nie widzi w tym nic niestosowanego, ale zapewnia, że w przyszłości będzie sam pokrywał koszty takich wyjazdów. - Ta rozmowa może być bardzo przydatna dla mojej dalszej działalności poselskiej - powiedział.