Zamachowiec na zlecenie. Czy przyszłość terroryzmu to małe grupy zwerbowane na Zachodzie?
Coraz większa rzesza ekspertów twierdzi, że przyszłością terroryzmu są akcje przeprowadzane w małych grupach przez "wolnych strzelców" do wynajęcia. Na naszych oczach zbrojny dżihad przestaje być zajęciem na pełen "etat", wykonywanym gdzieś w dalekich górach Afganistanu i przeradza się w działalność, w której prócz wiary w świętą wojnę, kluczową rolę odgrywają nowoczesne formy komunikacji i odpowiednie obywatelstwo. Najlepiej jednego z zachodnich, "zepsutych" państw.