Algierczyk z zarzutem zabójstwa 21-latka. Co wiemy o tragedii w Ełku
Przed barem Prince Kebab w Ełku w noc sylwestrową zginął ugodzony nożem 21-letni mieszkaniec miasta. Zatrzymano Algierczyka, właściciela baru i Tunezyjczyka, którym postawiono zarzut zabójstwa. Obu grozi kara dożywotniego więzienia. W niedzielę przed lokalem zebrał się tłum mieszkańców. Doszło do zamieszek. W poniedziałek, po mszy w intencji zabitego Daniela, mieszkańcy Ełku rozeszli się do domów. Nie doszło do zapowiadanego marszu milczenia.