Prawie dodzwonił się do Busha
Pewien islandzki nastolatek przekonał Biały Dom, że jest prezydentem Islandii, i umówił termin rozmowy telefonicznej z prezydentem USA George'em W. Bushem, ale został zdemaskowany, zanim udało mu się zamienić z nim kilka słów - pisze agencja Reutera.