Dywersant na wałach. Wątek rosyjski? "Wszystko jest możliwe"
Wiele godzin trwały intensywne poszukiwania mężczyzny, który przebrany w mundur wojskowy informował w różnych miejscach, że będą wysadzone wały przeciwpowodziowe. O zatrzymaniu podejrzanego poinformował w czwartek po południu premier Donald Tusk. Nieoficjalnie mówi się, że nie można wykluczyć wątku rosyjskich służb. Podobnie uważają eksperci, z którymi rozmawiała WP.