Piotr Czerwiński: W Irlandii stała się rzecz straszna
Dzień dobry Państwu albo dobry wieczór. W Irlandii stała się rzecz straszna: przez tydzień było gorąco i słonecznie. Ani razu nie spadł deszcz. Nie spadł także kurs euro, a tym bardziej nie wzrósł, choć wszyscy się spodziewali, że po greckiej sałatce euro może cierpieć przez chwilę na wypróżnienia i wzdęcia. Prócz tego odbyło się unijne referendum, które nie odbyło się jeszcze, kiedy piszę te słowa, dlatego pozwolę sobie skomentować je za tydzień. A teraz jadziem z serwisem emigranckich wiadomości.