Wybuchło 190 butli z gazem; strażacy krzyczeli: uciekajcie!
Jak dowiedziała się Wirtualna Polska mieszkańcy Barlinka przeżyli straszną noc. Tuż po godzinie pierwszej pogrążonych we śnie mieszkańców ulic Moniuszki i Szosowej obudziły serie głośnych wybuchów. Nikt nie wiedział co się stało. Mieszkańcy zostali ewakuowani. Wybuchy w stacji autokarów nastąpiły niebezpiecznie blisko domków jednorodzinnych - alarmuje zaniepokojona mieszkanka Barlinka.