Arkadij Babczenko jednak żyje! Nawet jego żona nie wiedziała o intrydze
Rosyjski dziennikarz, który miał zostać zabity, pojawił się na konferencji prasowej, gdzie w obecności szefa SBU przeprosił za tajny udział w operacji specjalnej, o którym nie wiedziała nawet jego żona. - Oleczka, przepraszam, nie było innej możliwości - powiedział podczas transmisji.