Kolonialna mentalność ambasadora Rose’a [OPINIA]
Donald Trump wielkim politykiem jest! Nagroda Nobla należy się mu jak nikomu innemu. "Mało kto w historii, jeśli w ogóle, zrobił więcej na rzecz propagowania sprawy pokoju". Grupowe deklamowanie tych słów zorganizuje dla chętnych ambasada USA. A jeśli ktoś nie będzie chętny, to ambasador zerwie z nim kontakty, bo niezgoda z tymi opiniami jest obelgą wobec prezydenta USA - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.