Sprawa doktora G. wraca. Biegły ma zarzut
Prokuratura postawiła zarzut sporządzenia fałszywej opinii biegłemu, który w procesie dotyczącym śmierci pacjenta kardiochirurga Mirosława G., stwierdził, że pozostawienie w jego sercu gazika było "błędem, ale nie bezpośrednią przyczyną śmierci". Biegłemu grozi za to do trzech lat więzienia.