Leszek Miller zdradza, co powiedziała mu wnuczka po wygranej
- Być może to finał mojej kariery politycznej. Zobaczymy, jak się sytuacja w Polsce potoczy. Zamierzam 5 lat, całą kadencję, spędzić w PE i rzetelnie wywiązywać się z obowiązków - mówił wicepremier Leszek Miller w programie "Tłit". - Żona się bardzo ucieszyła, uczciliśmy to w kameralny sposób. Oczywiście będzie do mnie dojeżdżać w miarę możliwości, mam nadzieję, że od czasu do czasu przyjedzie też wnuczka, żebym nie czuł się całkowicie samotny. To radość nie tylko dla mnie, ale dla całej rodziny - kontynuował. - Wnuczka przyszła z gratulacjami, mówiła, że się cieszy. Powiedziała: od czasu do czasu przyjadę do ciebie - zdradził Miller.
Natalia Durman