Mama Madzi: przeżyłam piekło, chciałam się zabić
To było piekło. Więźniarki, które były obok, waliły w kraty i wyzywały mnie. W małej celi były trzy kamery, które obserwowały każdy mój ruch. Ciągle płakałam i myślałam, że Bartek mnie zostawi. Poczułam, że moje życie straciło sens - tak swój pobyt w więzieniu wspomina w rozmowie z "Super Expressem" mama 6-miesięcznej Madzi z Sosnowca.