Szkoła bez bąbelków



Hasło do wyprowadzki automatów z colą ze szkół dały w ten weekend - na cyklicznym spotkaniu z dyrektorami placówek - władze Gdańska. Dyrektorzy są "za".

Obraz

Wczoraj zniknął automat z gdańskiej podstawówki nr 48. - Przyjechał przedstawiciel producenta i zabrał automat, oczywiście za naszą zgodą - mówi Anna Oprawko, dyrektor szkoły. - Gdyby tego nie zrobił, sama zaproponowałabym usunięcie coli. Podobnie, jak z tej szkoły automaty znikną też niebawem ze wszystkich gdańskich placówek. To efekt apelu władz Gdańska, które chcą powalczyć o zdrowie dzieci. Zupełnie przypadkiem w tym samym czasie sam producent coca-coli postanowił zrezygnować ze sprzedaży w szkolnych automatach słodkich napojów gazowanych. - Zdajemy sobie sprawę, że dzieci nie do końca świadomie dokonują wyborów. Zaproponujemy szkołom zastąpienie coli sokami czy wodą mineralną - mówi Iwona Jacaszek, rzecznik prasowy Coca-Cola HBC Polska.

Ze Szkoły Podstawowej nr 48 zniknął wczoraj automat z coca-colą. Niebawem ten sam los czeka automaty we wszystkich szkołach w Gdańsku.

Muszę tylko porozumieć się z dostawcą i nasze automaty znikną - mówi Tomasz Zbierski, dyrektor VI LO i Gimnazjum nr 6, które miesięcznie otrzymywało ok. 300 zł za dzierżawę miejsca pod automat. Co więcej, dyrektor "szóstki" chce też poprosić ajenta szkolnego sklepiku, aby ten również wycofał słodkie gazowane napoje. - Przemawiają do mnie argumenty zdrowotne - mówi Zbierski. Na propozycję władz Gdańska przystaną szefowie niemal wszystkich gdańskich szkół, choć niektórzy podchodzą do pomysłu trochę sceptycznie.

- Co z tego, że coli nie będzie w automacie, dzieciaki wyskoczą na przerwie do sklepu za rogiem - argumentują. - Pewnie, że tak będzie, ale przynajmniej będą miały sygnał, że szkoła tych napojów nie popiera - ripostuje Tomasz Zbierski. - Gdyby jeszcze dzieciaki chciały zamiast coli pić mleczne wyroby - wzdycha Anna Oprawko, dyrektor SP nr 48. - Swojego czasu wprowadziliśmy w sklepiku szkolnym mleczne napoje. Pod koniec każdego dnia sprzedawczyni szukała wśród nauczycieli chętnych, którzy kupiliby je do domu po bardzo obniżonej cenie.

Anna Kisicka

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Trump nie chce więcej mówić o Epsteinie
Działo się w nocy. Trump nie chce więcej mówić o Epsteinie
Żona Sikorskiego ostro o Trumpie. "Wszystko jest na sprzedaż"
Żona Sikorskiego ostro o Trumpie. "Wszystko jest na sprzedaż"
Dodzie nie spodobały się pytania. Wymiana zdań w TVP
Dodzie nie spodobały się pytania. Wymiana zdań w TVP
Liderzy Republikanów odrzucają apel Trumpa. Chodzi o wybory
Liderzy Republikanów odrzucają apel Trumpa. Chodzi o wybory
Trump ma dosyć tematu Epsteina. "Kraj musi zająć się czymś innym"
Trump ma dosyć tematu Epsteina. "Kraj musi zająć się czymś innym"
Rekord zimna na Kubie. Najniższa temperatura w historii pomiarów
Rekord zimna na Kubie. Najniższa temperatura w historii pomiarów
Izrael poprosił o rozmowę. Nawrocki wykonał telefon
Izrael poprosił o rozmowę. Nawrocki wykonał telefon
Potężny atak Rosji. Trump o "dotrzymanym słowie" Putina
Potężny atak Rosji. Trump o "dotrzymanym słowie" Putina
4,5 metra i szczere złoto. Gigantyczny pomnik Trumpa na Florydzie
4,5 metra i szczere złoto. Gigantyczny pomnik Trumpa na Florydzie
Remis w Sejmie w nowym sondażu. KO na czele, mocny skok PSL
Remis w Sejmie w nowym sondażu. KO na czele, mocny skok PSL
Zarzuty dla byłego męża Jill Biden. Chodzi o zabójstwo
Zarzuty dla byłego męża Jill Biden. Chodzi o zabójstwo
Prokuratura weszła do biura X. Musk: "To atak polityczny"
Prokuratura weszła do biura X. Musk: "To atak polityczny"