Trwa ładowanie...
d1isqe5
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Szef MSZ Syrii: jesteśmy po stronie walczących z Państwem Islamskim

Szef MSZ Syrii Walid el-Mualim oświadczył na forum ONZ, że jego kraj "jest po stronie międzynarodowej kampanii, której celem jest walka z terrorystami" z Państwa Islamskiego. Wystąpienie potraktowano jako przyzwolenie Syrii na naloty na cele IS.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
F/A-18C Hornet
F/A-18C Hornet (PAP/EPA, Fot: ROBERT BURCK/US NAVY)
d1isqe5

- Nadszedł czas, aby połączyć nasze siły ponieważ zagrożenie, które jest nieuchronne dotyczy nas wszystkich i żaden kraj nie jest na nie odporny - powiedział el-Mualim.

Jak komentuje agencja Reutera, oświadczenie syryjskiego MSZ uznano za akceptację kampanii sił powietrznych USA oraz krajów, które weszły w międzynarodową koalicję z Waszyngtonem, wymierzonej w Państwo Islamskie.

- Świat powinien uznać za priorytet walkę z Państwem Islamskim, Frontem al-Nusra i innymi zbrojnymi organizacjami powiązanymi z Al-Kaidą - dodał.

d1isqe5

Walka z dżihadystami musi być jednak prowadzona w taki sposób, by "w pełni respektować suwerenność państw oraz pozostawać w zgodzie z międzynarodowymi konwencjami" - powiedział el-Mualim.

Szef syryjskiej dyplomacji nie potępił nalotów na tereny zajęte przez Państwo Islamskie; niemniej ostrzegł, że podjęcie operacji wojskowej przeciw IS w sytuacji, w której pewne państwa popierają dżihadystów, może doprowadzić do problemów, z których "międzynarodowa wspólnota nie wybrnie przez dekady".

Naloty na pozycje dżihadystów nie wystarczą, by zniszczyć Państwo Islamskie czy inne organizacje powiązane z Al Kaidą działające w Syrii, toteż koalicji walcząca z terrorystami powinna wywrzeć presję na te kraje, które udzielają im poparcia - dodał el-Mualim.

Według niego rząd w Damaszku stara się usilnie znaleźć polityczne rozwiązanie targającego krajem konfliktu, również takie, które polegałoby na podjęciu dialogu z "prawdziwą opozycją", która nie opowiada się za terrorystami.

d1isqe5

Pod koniec sierpnia el-Mualim poinformował, że rząd Syrii gotów jest do współpracy w ramach międzynarodowych i regionalnych działań, mających na celu zwalczanie terroryzmu. Zastrzegł jednak, że działania te muszą być koordynowane z Damaszkiem.

Wyjaśnił wówczas, że Syria podjęłaby w ramach takiej walki z terroryzmem współpracę również ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, przy założeniu, że Damaszek uczestniczyłby w koordynowaniu wszelkich ataków z powietrza na pozycje Państwa Islamskiego.

Siły kierowane przez USA prowadzą ataki lotnicze na te cele; w ostatnich miesiącach islamiści przejęli znaczne obszary obu krajów. W sobotę do misji w Iraku, prowadzonej Stany Zjednoczone i Francję, włączyły się myśliwce brytyjskie. W Syrii bombardowania prowadzą USA w koalicji z siłami zbrojnymi pięciu państw arabskich: Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Bahrajnu i Jordanii.

d1isqe5

Podziel się opinią

Share

d1isqe5

d1isqe5
Więcej tematów