Trwa ładowanie...
d11kd37
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond: zniesienie sankcji wobec Rosji zależy od rozejmu

- Zachód będzie nakładał kolejne sankcje na Rosję z powodu kryzysu ukraińskiego, ale sankcje te będzie można znieść, jeśli na wschodzie Ukrainy wejdzie w życie zaproponowane zawieszenie broni - oświadczył szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond: zniesienie sankcji wobec Rosji zależy od rozejmu
(AFP, Fot: Bulent Kilic)
d11kd37

- Dziś (w piątek) presja (na Rosję) zostanie zwiększona, gdy Unia Europejska spotka się w Brukseli, aby zdecydować o kolejnej fazie sankcji - powiedział minister w rozmowie z telewizją Sky News w Walii, gdzie uczestniczy w szczycie NATO.

- Nasze gospodarki (państw Zachodu) są fundamentalnie bardziej dynamiczne i odporne niż gospodarka rosyjska, więc jeśli Rosja doprowadzi do wojny gospodarczej z Zachodem, to ją przegra - podkreślił Hammond.

Zdaniem Hammonda prezydent Rosji Władimir Putin zdaje sobie sprawę, że wokół państw członkowskich NATO zakreślona jest "czerwona linia", której nie wolno mu przekraczać.

d11kd37

Z kolei w wywiadzie dla telewizji BBC minister zastrzegł, że sankcje będzie można złagodzić, jeśli zacznie obowiązywać zaproponowany przez Rosję rozejm między walczącymi na wschodniej Ukrainie separatystami a ukraińskimi siłami rządowymi. Zaznaczył jednak, że "panuje duży sceptycyzm" co do realności takiego obrotu sytuacji.

- Sankcje zawsze możemy zdjąć później. Nie chcemy być odwodzeni od naszej determinacji w sprawie sankcji wobec Rosji w odpowiedzi na jej zbrojną awanturę na Ukrainie - dodał Hammond.

Zarówno separatyści, jak i władze Ukrainy zapowiedziały, że dostosują się do rozejmu, jeśli w piątek w Mińsku na spotkaniu grupy kontaktowej ds. kryzysu ukraińskiego zostanie podpisane porozumienie w sprawie deeskalacji konfliktu.

Plan zaproponowany przez prezydenta Rosji Władimira Putina przewiduje m.in. wstrzymanie działań zbrojnych na wschodzie Ukrainy przez obie strony konfliktu, wysłanie tam międzynarodowych obserwatorów, wymianę jeńców i utworzenie korytarza humanitarnego dla uchodźców oraz dostaw pomocy humanitarnej.

W czwartek NATO zażądało, by Rosja wycofała swoich żołnierzy z Ukrainy, a Unia Europejska i USA przygotowują kolejne sankcje gospodarcze w reakcji na rosyjską agresję.

d11kd37

Podziel się opinią

Share

d11kd37

d11kd37
Więcej tematów