Trwa ładowanie...
d1s819n

Szczegóły zbrodni w Cerekwicy Starej. Przygotował się do zbrodni

Zamordował z zimną krwią rodziców swojej byłej dziewczyny. Chciał zabić też ją i ich nienarodzone dziecko. Na światło dzienne wychodzą nowe fakty dotyczące nożownika.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Eryk J. przyznał się do czterech zarzutów
Eryk J. przyznał się do czterech zarzutów (PAP)
d1s819n

Zbrodnia w Cerekwicy Starej wstrząsnęła całą Polską. 22-latek w nocy z 14 na 15 marca napadł na rodzinę swojej byłej dziewczyny w Cerekwicy Starej (woj. wielkopolskie). Cały czas pojawiają się nowe fakty w sprawie. Jak się dowiedziała Wirtualna Polska, sprawca przyznał się do winy. Został aresztowany na 3 miesiące.

Sąsiedzi są wstrząśnięci zbrodnią. Opowiadają, że mężczyzna nałogowo grał w gry komputerowe. - On był fanatycznym graczem komputerowym. Może pomyliła mu się rzeczywistość wirtualna z realną? - zastanawiają się.

- Zerwał z Natalią, gdy tylko dowiedział się, że jest w ciąży. Liczył na to, że dokona aborcji - opowiada inny z sąsiadów. O rodzinie mówią tylko w najlepszych słowach. Matka Natalii była na emeryturze, kiedyś pracowała jako krawcowa. Ojciec był na rencie chorobowej. Prowadzili gospodarstwo rolne i pasiekę.

d1s819n

Eryk J. w środku nocy wszedł do domu swojej byłej dziewczyny 25-letniej Natalii K. Kobieta była w 9. miesiącu ciąży.

Jak sie dowiedziała Wirtualna Polska, Eryk J. bardzo spokojnie opowiadał o tym, co zrobił. Jego przygotowanie do ataku na rodzinę Natalii K. świadczy o tym, że nie był on spowodowany jakimś nagłym, chwilowym wzburzeniem czy awanturą. Napastnik nosił się z tym zamiarem wcześniej i przygotował się do tego.

Źródło: Facebook.com

W wyniku ataku zginęli jej 59-letni rodzice Grażyna i Julian. Młodsza siostra, 22-letnia Beata została poważnie ranna. W domu była jeszcze babcia Sawina K. oraz Anna - najstarsza z sióstr ze swoją rodziną - informuje "Fakt". Kobiety z dziećmi schowały się na piętrze, a mąż Anny w samej piżamie pobiegł do sąsiadów wołając o pomoc.

d1s819n

Nożownik został zatrzymany w czwartek popołudniu w swoim domu. Jeszcze tego samego dnia został przesłuchany. Jak się dowiedziała WP, przyznał się do zarzucanych mu czynów, czyli zabójstwa dwóch osób i usiłowania zabójstwa kolejnych dwóch (Natalii K. i jej dziecka). Z jego udziałem przeprowadzono już eksperyment procesowy na miejscu zbrodni.

Eryk J. złożył wyjaśnienia i ujawnił motywy, które nim kierowały. Miały one bezpośredni związek z relacjami z Natalią K. Chodzi o konflikt na tle relacji o dziecko. - Kara, jaka mu grozi, to minimum 12 lat pozbawienia wolności za każdy z czynów do dożywocia - powiedział WP Maciej Meler, rzecznik prokuratury w Ostrowie Wlkp.

Źródło: PAP Codzienny Serwis Fotograficzny CSF

Dziecko w stanie krytycznym

Ciężarna kobieta ma kilkanaście ran kłutych, głównie w okolice brzucha. Ostrze trafiło w klatkę piersiową jej dziecka. Natalię i Beatę pogotowie zabrało do szpitala w Jarocinie. Lekarze podjęli decyzję o cesarskim cięciu. Dziecko przyszło na świat w 37. tygodniu ciąży. Noworodek z poważnym niedotlenieniem trafił do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

d1s819n

ZOBACZ WIDEO: Zabił małżeństwo, poważnie ranił ich dwie córki. Jedna z nich była w ciąży

- Chłopiec jest wprowadzony w stan hipotermii, żeby zwiększyć jego szanse na przeżycie, otrzymuje krew i zastosowano leczenie przyczynowe - powiedział dyrektor ostrowskiego szpitala Dariusz Bierła. - Sam zabieg zamknięcia rany trwał pół godziny, jednak wstrząs, jakiego doznała matka dziecka, spowodowany utratą krwi i obrażeniami wewnętrznymi, sprawił, że dziecko też jest w stanie krytycznym - dodał. Nie wiadomo, czy dziecko przeżyje.

Matka chłopca została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej i pozostanie w nim przez dwie doby. Jej siostra została natomiast zraniona w okolicy żuchwy i policzka. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

d1s819n

Źródło: WP/Fakt/Super Express

d1s819n

Podziel się opinią

Share

d1s819n

d1s819n
Więcej tematów