Syn Miloszevicia: mojego ojca zamordowano
Syn Slobodana Miloszevicia - Marko - oświadczył, że jego ojca zamordowano w ośrodku zatrzymań ONZ-owskiego trybunału w Hadze. Został zabity, nie umarł (z przyczyn naturalnych). Został
zabity. To morderstwo - powiedział Marko Miloszević w Associated
Press Television News po przylocie z Moskwy do Amsterdamu po
zwłoki ojca.
Ciało Slobodana Miloszevicia znajduje się w haskim Państwowym Instytucie Medycyny Sądowej. Przed ONZ-owskim trybunałem w Hadze były prezydent Jugosławii był sądzony za zbrodnie wojenne na Bałkanach.
Martwego Miloszevicia znaleziono w sobotę w celi więzienia. Według lekarzy zmarł na zawał serca. Holenderscy lekarze sugerowali w poniedziałek, że Miloszević rozmyślnie zażył lekarstwo, niwelujące działanie leków przeciwko nadciśnieniu, usiłując w ten sposób wymusić na ONZ-owskim trybunale zgodę na wyjazd na leczenie do Rosji.
Trybunał ONZ ds. zbrodni w dawnej Jugosławii poinformował we wtorek, że formalnie zakończył czteroletni proces Miloszevicia, oskarżanego o ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości.
Pogrzeb Miloszevicia odbędzie się najpewniej w Moskwie, bowiem władze w Belgradzie nie chcą, by został pochowany w serbskiej stolicy - poinformował Marko Miloszević.