Trwa ładowanie...
ycipk-12uzzv
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

"Sueddeutsche Zeitung": Merkel - osamotniona kanclerz

Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" ocenił, że kanclerz Angela Merkel, która w minionych latach w UE "pociągała za wszystkie sznurki", nie zdołała pozyskać sojuszników dla swojej polityki wobec imigrantów i jest w Europie osamotniona.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Angela Merkel
Angela Merkel (PAP/EPA, Fot: KAY NIETFELD)
ycipk-12uzzv

- W europejskim układzie sił coś się zmieniło - stwierdza Daniel Broessler, autor materiału opublikowanego na pierwszej stronie największej niemieckiej gazety opiniotwórczej.

- Od lat to właśnie (niemiecka - przyp. red.) kanclerz pociągała za wszystkie sznurki; nikt z grona szefów państw i rządów nie jest tak długo w grze jak ona - zaznacza autor. - Merkel nie zdołała jednak pozyskać innych krajów UE dla jej polityki wobec imigrantów - stwierdza niemiecki dziennikarz dodając, że ataki z własnego obozu politycznego (CSU i CDU) "zostały dostrzeżone przez jej europejskich partnerów". - Kryzysowy rok 2015 osłabił pozycję Merkel - ocenił Broessler.

Jego zdaniem w Niemczech "panuje frustracja" z powodu braku solidarności ze strony krajów Europy Środkowej i Wschodniej. - Problem jest jednak głębszy - zauważa autor i przypomina, że także trzy piąte Francuzów sprzeciwia się przyjmowaniu kolejnych uchodźców. Broessler zwraca uwagę, że także prezydent Francois Hollande i jego rząd dystansują się od niemieckiej kanclerz, a premier Manuel Valls oświadczył, że "Francja nie może przyjąć większej liczby imigrantów".

ycipk-12uzzv

O tym, że Merkel nie może liczyć na swoich dawnych sojuszników, świadczy też - zdaniem "SZ" - niedawna, krytyczna wobec Niemiec wypowiedź przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. W Berlinie jego słowa odebrano jako "nieuzasadnione napomnienie". - Czyż Niemcy nie czynią więcej niż inni, czyż nie przyjęli setek tysięcy uchodźców? - pytają niemieccy politycy.

Broessler tłumaczy, że Tusk i wielu innych polityków patrzy na problem imigrantów z "nieco innej perspektywy". Uważają oni, że swoją "kulturą powitania (imigrantów - przyp. red.)" Merkel sprawiła, że i tak już gigantyczny problem wymknął się spod kontroli.

"SZ" zwraca uwagę na wcześniejszą wypowiedź premier Beaty Szydło, która - mając zdaniem Broesslera na myśli Niemcy powiedziała, że "pewne kraje" próbują eksportować problemy, które same stworzyły. - Ten głos, choć znajduje się bardzo na prawo w spektrum UE, jest wyrazem bardzo rozpowszechnionego stanowiska - ocenia niemiecki dziennikarz.

Jak pisze Broessler, otwarta krytyka pod adresem Merkel "należy do rzadkości". - Niemal wszyscy wiedzą, że wkrótce będą znów czegoś od niej potrzebowali - czytamy w "SZ". - Bez kanclerz nie będzie porozumienia (w sprawie reform UE, których domaga się Londyn) - wie o tym dobrze Cameron - pisze autor materiału. - Wołanie Merkel o większą solidarność pozostaje jednak bez echa - stwierdza Broessler. Jak zaznacza, wiele osób w Brukseli podziela pogląd, że dla pomysłu stałego mechanizmu rozdziału uchodźców pomiędzy wszystkie kraje UE nie ma większości.

ycipk-12uzzv

- Wokół Merkel zrobiło się pusto - pisze Broessler. Jego zdaniem twarda postawa wielu krajów w obecnym kryzysie jest wynikiem twardej postawy Berlina w kryzysie związanym z Grecją, w tym planami wyrzucenia Aten ze strefy euro.

Broessler zastrzega, że osłabienie Merkel nie oznacza, iż inni przywódcy krajów UE stali się silniejsi. - Wśród szefów rządów (krajów UE) nie widać nikogo, kto mógłby przejąć pałeczkę - zaznacza, cytując na zakończenie ambasadora jednego z ważnych krajów Unii: "Gdzie są wielcy Europejczycy? Nie widzę żadnego".

Z Berlina Jacek Lepiarz

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-12uzzv

ycipk-12uzzv
ycipk-12uzzv