Nie milkną echa decyzji węgierskiego rządu o przyznaniu Zbigniewowi Ziobrze azylu politycznego. W programie "Tłit" Wirtualnej Polski do sprawy odniósł się wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Jak polski rząd traktuje ruch Budapesztu? - Żadnego oficjalnego potwierdzenia ze strony węgierskiej nie ma. (...) Na dzisiaj, z polskiego punktu widzenia, pan Ziobro nie ma azylu - oznajmił polityk Koalicji Obywatelskiej.
Arkadiusz Myrcha był w środę gościem Michała Wróblewskiego. Odpowiadał m.in. na pytania o przyznanie Zbigniewowi Ziobrze azylu politycznego na Węgrzech w obliczu zaplanowanego na 15 stycznia posiedzenia aresztowego sądu ws. byłego ministra sprawiedliwości.
- Zbigniew Ziobro dał bardzo mocny argument dla sądu orzekającego w sprawie, żeby to tymczasowe aresztowanie zastosować. (...) Zbigniew Ziobro mówi wprost: nie stawię się na posiedzeniu sądu, ale z przyczyn czysto natury politycznej. To też wybrzmiewa z jego wypowiedzi - stwierdził Myrcha.
Ziobro z azylem na Węgrzech? Myrcha: Nie ma oficjalnego potwierdzenia
Pytany o to, jak polski rząd traktuje ostatni ruch Budapesztu, wiceszef resortu sprawiedliwości zwrócił uwagę na fakt, że strona polska do dziś nie otrzymała żadnego formalnego dokumentu potwierdzającego przyznanie azylu.
- Na razie jesteśmy w sferze stwierdzeń pana mecenasa i samego pana posła Ziobry, natomiast żadnego oficjalnego potwierdzenia ze strony węgierskiej nie ma. (...) Na dzisiaj z polskiego punktu widzenia pan Ziobro nie ma azylu - przekazał.
Polityk Koalicji Obywatelskiej odniósł się też do kwestii tego, czy sytuacja Ziobry może zmienić się po kwietniowych wyborach parlamentarnych na Węgrzech, które ma szanse wygrać obecna opozycja. W jego opinii, wówczas Ziobro może stracić polityczny parasol dany mu przez premiera Viktora Orbana.
Sprawa Ziobry stała się też przyczynkiem do ostrej wymiany zdań na portalu X między szefem węgierskiej dyplomacji a polskimi politykami z koalicji rządzącej. Co na ten temat uważa wiceminister sprawiedliwości?
- Wpis szefa MSZ Węgier brzmi jak z samego jądra PiS, z samej Nowogrodzkiej. Widać, że pan minister chyba mocno pracuje na kolejne odznaczenie wręczane przez Ławrowa (szefa MSZ Rosji - red.), bo z tego słynie m.in. w Europie - skwitował polityk.