WAŻNE
TERAZ

Rachunek za remont w Izraelu. Znaleźli go w biurze prezesa Zondy

Spóźniona wyprawka

Najbiedniejsi uczniowie mogą liczyć na wsparcie od MEN przy zakupie podręczników i mundurków. Niestety, nie wszyscy je dostaną. Wszystko przez zbyt późno podpisane rozporządzenie - pisze gazeta "Metro".

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages
Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/mundurki-na-pokazie-i-w-sejmie-6038644996977793g )[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/mundurki-na-pokazie-i-w-sejmie-6038644996977793g )
Mundurki na pokazie... i w Sejmie

Obraz

Blisko 1,5 mln dzieci może w nowym roku szkolnym liczyć na finansowe wsparcie od państwa. Dotacje będą przyznawane najuboższym - czyli tym, w rodzinach których dochód na osobę nie przekracza netto 351 zł.

Uczniowie zerówek i klas I-III mogą liczyć na dotację do podręczników szkolnych (od 70 do 170 zł) - resort szacuje, że będzie to blisko 500 tys. dzieci. Będą także zwracane pieniądze za zakup mundurków szkolnych (50 zł) - to dotyczyć może nawet miliona uczniów podstawówek i gimnazjów. MEN chce zacząć rozdzielać pieniądze już w lipcu. Może się jednak okazać, że nie trafią one do wszystkich, którym przysługują.

Dlaczego? - stawia pytanie "Metro". Odpowiednie rozporządzenie Rady Ministrów zostało przyjęte 20 czerwca - zaledwie dwa dni przed końcem roku szkolnego. I chociaż odpowiednie dokumenty - jak zapewniają kuratoria - były rozsyłane do samorządów priorytetem, dyrektorzy placówek zaczęli je dostawać dopiero w tym tygodniu - kiedy klasy opustoszały z dzieci, a nauczyciele powoli wybierają się na wakacje. To bardzo niefortunny moment. Są wakacje, z uczniami i ich rodzicami nie mamy kontaktu - mówi Helena Jurgielewicz, wicedyrektorka Szkoły Podstawowej nr 34 w Białymstoku.

Tymczasem czas nagli - resort już wkrótce będzie przyznawał pierwsze środki. Żeby je uzyskać, rodzic musi złożyć w szkole odpowiedni wniosek oraz - w przypadku dofinansowania podręczników - zaświadczenie o zarobkach lub dokumenty z opieki społecznej. W niektórych gminach szkoły mogą składać wnioski tylko do 6 lipca. Helena Jurgielewicz podkreśla, że czasu jest niewiele. (PAP)

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Tatrach Wysokich. Zginął polski turysta
Tragedia w Tatrach Wysokich. Zginął polski turysta
"Z winy Nawrockiego, PiS-u i Konfederacji". Tusk uderza ws. Zondacrypto
"Z winy Nawrockiego, PiS-u i Konfederacji". Tusk uderza ws. Zondacrypto
Sondaż CBOS. Na takie poparcie mogłaby liczyć partia Morawieckiego
Sondaż CBOS. Na takie poparcie mogłaby liczyć partia Morawieckiego
Pierwszy raz od wojny w Iraku USA mają trzy lotniskowce na Bliskim Wschodzie
Pierwszy raz od wojny w Iraku USA mają trzy lotniskowce na Bliskim Wschodzie
Tusk zakpił z Rosji. Jest odpowiedź Kremla
Tusk zakpił z Rosji. Jest odpowiedź Kremla
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną? Nieoficjalne informacje
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną? Nieoficjalne informacje
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
PiS odpowiada Mentzenowi. "Sławek, dokończyliśmy"
PiS odpowiada Mentzenowi. "Sławek, dokończyliśmy"
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Mocne słowa republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje?"
Mocne słowa republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje?"
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego